Będzie mecz w Polsce! Kto zagra w finałach BJK Cup?

Awatar Dawid Kwiatkowski

Kwietniowe zmagania o miejsce w turnieju głównym BJK Cup odbędą się w Polsce. Niespodziewaną informację w czwartek popołudniu przekazał Polski Związek Tenisowy.

Rozgrywki o BJK Cup w Polsce!

Komunikat opublikowany na stronie Polskiego Związku Tenisowego przekreśla jakiekolwiek domysły. „Zagramy z Ukrainą w Polsce!” – czytamy wytłuszczonym krojem. Reprezentacja Polski w połowie kwietnia zmierzy się z tenisistkami Ukrainy. Stawką dwudniowej rywalizacji będzie awans do głównych zmagań Bille Jean King Cup, które ponownie odbędą się w Shenzhen. Impreza pań zostanie rozegrana w dniach 21-27 września, lecz o tym czy Polki tam pojadą dowiemy się o wiele szybciej. Zmagania przeciwko reprezentacji Ukrainy odbędą się 10-11 kwietnia.

Na chwilę obecną dokładna lokalizacja nie została ujawniona. Jednakże ogłoszenie miejsca zawodów nastąpi w najbliższym czasie. Jak informuje PZT termin na zgłoszenie upływa 16. lutego. Decyzja o przyznaniu Polsce kolejnych zawodów nie pojawiła się momentalnie. Zgodnie z planem to Ukrainki miały pełnić rolę gospodyń w meczu kwalifikacyjnego BJK Cup. Wprawdzie ze względu na konflikt zbrojny na wschodzie nie byłoby to możliwe, ale wówczas zakładano wybór neutralnego terenu. Dariusz Łukaszewski, który pełni funkcję prezesa PZT mówi, że przyznanie Polsce prawa do organizacji „To dowód dobrych relacji między naszymi federacjami”.

 

Już w dniu losowania, kiedy poznaliśmy rywala, rozpoczęliśmy rozmowy. Przebiegły sprawnie, bo mamy z ukraińską federacją oraz prezesem Jewgienijem Żukinem bardzo dobre relacje. Zmianę gospodarza musiała jeszcze zatwierdzić Międzynarodowa Federacja Tenisowa (ITF), formalności trwały kilka dni. Teraz możemy oficjalnie przekazać, że po udanych turniejach Billie Jean King Cup w Radomiu i Gorzowie Wielkopolskim oraz meczu Pucharu Davisa w Gdyni wielki tenis znów zagości w naszym krajuprezes Polskiego Związku Tenisowego (PZT) Dariusz Łukaszewski.

 

Składy w jakich drużyny przystąpią do rywalizacji poznamy w połowie marca. Jednakże, biorąc pod uwagę poprzednie doświadczenia faworytkami będą Ukrainki.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych