Talia Gibson jest na fali wznoszącej
Jeszcze w ubiegłym miesiącu reprezentantka Australii rywalizowała w Indiach w turniejach ITF. Dziś Talia Gibson gra jak równa z równą z zawodniczkami zajmujące wysokie lokaty w rankingu WTA. Cykl Sunshine Double jest dla niej niezwykle udany. Zarówno w Miami jak i Indian Wells nie dość, że skutecznie przebrnęła kwalifikację, to (na chwilę obecną) wygrała trzy spotkania w fazie głównej.
Warto odnotowania są te triumfy, bowiem w większości Gibson okazywała się lepsza do zawodniczek z TOP 20. W Indian Wells m.in pokonała Jekaterinę Aleksandrovą, Clarę Tauson oraz Jasmine Paolini. Dopiero w 1/4 finału Australijkę zatrzymała Linda Noskova. W Miami Australijka ma już na koncie triumf z Naomi Osaką oraz dzisiejsze zwycięstwo nad Ivą Jović.
Awans do czwartej rundy
Reprezentantka Australii bardzo pewnie rozprawiła się z rozstawioną z nr. 18 Amerykanką. Do zwycięstwa Gibson potrzebowała godziny i trzynastu minut. W obu partiach Jović potrafiła wygrywać jedynie po dwa gemy. Na inaugurację Amerykanka traciła podania w pierwszym i siódmym gemie. Podczas drugiej części – przy dwóch pierwszych okazjach.
Czy Australijka po raz kolejny sprawi niespodziankę, pokonując wyżej notowaną od siebie? Jeżeli Talia Gibson awansuje do ćwierćfinału w Miami będzie można mówić o sensacji. A to z tego względu, iż na drodze tenisistki stanie Elena Rybakina. Kazaszka pokonała dziś Martę Kostyuk 6:3; 6:4.
______________________
(18) Iva Jović 0:2 Talia Gibson | 2:6; 2:6







