Amanda Anisimova zagra z Igą Świątek w ćwierćfinale

Awatar Dawid Kwiatkowski

Wimbledon za nami, pora przenieść wydarzenia z londyńskich kortów do Nowego Jorku. Amanda Anisimova po zwycięstwie nad Beatriz Haddad Maią będzie miała okazję do rewanżu za blamaż z finału Wimbledonu. Amerykanka ponownie zagra z Igą Świątek, ale tym razem stawką będzie półfinał US Open.

Amanda Anisimova gładko pokonuje Brazylijkę

Czwarty pojedynek i trzecie zwycięstwo. Do tej pory reprezentantka Stanów Zjednoczonych tylko raz musiała uznać Beatriz Haddad Maia podczas turnieju w Adelajdzie w 2023 roku. Pozostałe spotkania padły łupem wczorajszej zwyciężczyni. Amanda Anisimova w starciu z reprezentantką Brazylii potrzebowała 76 minut, aby usłyszeć słynne – gem, set mecz.

Pierwszy set w znacznym stopniu narzucił rytm spotkania. Haddad Maia nie miała nic do powiedzenia, gdyż w niecałe pół godziny przegrała partię do zera. W niemalże każdym elemencie lepsze statystyki zanotowała rywalka. Brazylijka jedynie w czwartym gemie zdołała nawiązać kontakt z Anisimovą przy jej podaniu, lecz nawet gra na przewagi nie za wiele wskórała.

Inauguracja następnej partii zwiastowała możliwą powtórkę z rozrywki, ale seria siedmiu gemów z rzędu została przerwana. Pomimo, że Haddad Maia była w stanie podnieść poziom gry, nie było to wystarczające na dobrze dysponowaną Amerykankę. Po kolejnym przełamaniu miała dwa breakpointy powrotne. Niestety z perspektywy przegranej, Anisimova podwyższyła prowadzenie na 3:1. Przy pozostałych gemach Amerykanka straciła zaledwie punkt, a zwieńczenie zwycięstwa w dziewiątym gemie dały życiowy sukces na nowojorskich kortach.

Amanda Anisimova pomimo grania na kortach Flushing Meadows od 2018 roku ani razu nie dotrwała do drugiego tygodnia zmagań. W tegorocznej edycji pobiła najlepszy wynik, którym była trzecia runda z 2020 roku. Teraz tenisistka stanie przed szansą na awans do półfinału. Jednakże przed Amerykanką bardzo trudne zadanie, ponieważ po drugiej stronie siatki stanie Iga Świątek.

Rewanż za Wimbeldon?

Wydarzenia z poprzedniego finału wielkoszlemowego bardzo odcisnęły swoje piętno w historii. Iga Świątek i Amanda Anisimova podczas ostatniej edycji Wimbledonu rozegrały jeden z najbardziej jednostronnych pojedynków w historii tenisa ziemnego. W meczu o tytuł Polka pokonała Amerykankę 6:0; 6:0.

Po niecałym miesiącu przyjdzie okazja na rewanż. Poza inną nawierzchnią po stronie Anisimovej z pewnością będzie wsparcie publiczności. Tenisistka zapytana o spotkanie z Igą ma spore nadzieję, że nadchodząca rywalizacja przyniesie więcej emocji niż poprzednia konfrontacja.

 

„Kto by pomyślał, że spotkamy się ponownie tak szybko? Jestem niesamowicie podekscytowana. To będzie świetny mecz… Mam nadzieję… tym razemAmanda Anisimova po meczu z Haddad Maią

 

Trzeci ćwierćfinał US Open zostanie rozegrany dzisiaj na korcie Artura Ashe’a. Iga Świątek i Amanda Anisimova wejdą na kort w okolicach 19:30 polskiego czasu.

_____________________________________

(8) Amanda Anisimova 2:0 (18) Beatriz Haddad Maia | 6:0; 6:3

Obserwuj portal w mediach społecznościowych