Hubert Hurkacz wygrywa mecz z Portugalczykiem
Debiut nowego trenera w boksie Polaka można uznać za udany. Hubert Hurkacz w ramach meczu pierwszej rundy ATP 1000 w Madrycie odniósł zwycięstwo nad reprezentantem Portugalii Jamie Farią (ATP 136.). Przez ostatnie dwa tygodnie Wrocławianin wygrał tyle samo spotkań co w przeciągu trzech poprzednich miesięcy.
Pojedynek z Portugalczykiem zajął naszemu reprezentantowi zaledwie 71 minut. Wynik 6:3; 6:3 nie należy do całkowicie jednostronnych, aczkolwiek tempo w jakich rozgrywana była część gemów świadczy o tak szybkim przebiegu spotkania. Widoczny był on przede wszystkim na początku, kiedy serwujący tracili maksymalnie punkt. Hubert Hurkacz po wyjściu na prowadzenie 4:1 dwa gemy później bronił się przed atakami rywala. Jak się okazało wyłącznie w siódmym gemie pierwszego seta, Faria nawiązał realny kontakt, aby powalczyć przy serwisie Polaka. A on funkcjonował bardzo dobrze – 12 asów, 87% punktów z pierwszego podania, 75% z drugiego.
W drugiej odsłonie reprezentant Polski umocnił się na prowadzeniu przy stanie 2:2. Choć wykorzystał dopiero czwartą okazję, pozwoliła mu ona na ugruntowanie swojej pozycji w meczu. Również poprzez stracony serwis Portugalczyk odpadł ze zmagań w Madrycie. Jednakże tym razem Wrocławianin wykorzystał szansę za pierwszym razem.
Rywalem Wrocławianina o trzecią rundę będzie Lorenzo Musetti. Polak ma z Włochem ma równy bilans. Jednakże mecze były rozgrywane w zupełnie innym etapie kariery niż tym obecnym. Po kreczu w 2021 roku w Rzymie wygrał dziewiąty zawodnik świata. Kolejne zwycięstwo Musetti dołożył rok później w Rotterdamie. Hurkacz zaś, dwukrotnie pokonywał najbliższego rywala na wimbledońskiej trawie.
_______________________
Jamie Faria 0:2 Hubert Hurkacz | 3:6; 3:6







