Krzysztof Ratajski w drugim ćwierćfinale z rzędu
Forma reprezentanta Polski na turniejach European Tour ma się bardzo dobrze. Krzysztof Ratajski po raz drugi z rzędu w zawodach wspomnianej rangi zapewnił sobie awans w finałowej sesji. W poprzednim turnieju European Tour Ratajski dotarł do półfinału, w którym odpadł po starciu z Dannym Noppertem. Historia może się powtórzyć, bowiem Polak ponownie stanie do rywalizacji przeciwko egzekutorowi z Monachium. Holender w starciu poprzedniej rundy wyeliminował z gry Nico Springera.
Polak rozpoczął niedzielne zmagania od pojedynku z Joe Cullenem. Ostatni pojedynek, który zakończył się na korzyść Anglika w starciu z Ratajskim miał miejsce w 2022 roku. Statystyka nie ulegnie zmianie, bowiem 49-latek pokazał się z lepszej strony. Krokiem do przodu dla naszego reprezentanta jest poprawa podwójnych. Przy okazji pojedynku z Hurtzem Ratajski kończył legi na poziomie 30%, a z de Deckerem współczynnik wynosił 29%.
W meczu trzeciej rundy biało-czerwony uzyskał wynik 6/15, co daje 40%. Najbardziej efektowne zamknięcie w wykonaniu Polaka miało miejsce w piątym legu. Gdy Cullen wcześniej wyrównał wynik na 2:2 chechkoutem 127, Ratajski odpłacił się również wysokim zamknięciem. Dwie potrójne 20 i top złożyły się na wynik 160. Od tego zagrania biało-czerwony wygrywał już wszystko. A awans do kolejnej rundy European Touru zwieńczył wynikiem 112.







