Phoenix Suns i Orlando Magic zagrają w NBA Play-offs
Turniej Play-in stał pod znakiem faworytów. Żadna ekipa, która w starym systemie nawet nie mogłaby myśleć o dalszej grze po fazie zasadniczej, nie zdołała sprawić niespodzianki. Po pierwszej fazie miniturnieju pożegnały się drużyny Miami Heat oraz Los Angeles Clippers. W nocy z piątku na sobotę dołączyły do nich Golden State Warriors oraz Charlotte Horntets.
Tych pierwszych szans awansu pozbawiła ekipa Phoenix Suns. Słońca wyszli zwycięsko, pokonując rywali 111:96. Po pierwszej kwarcie sytuacja na parkiecie ułożyła się bardzo źle dla przyjezdnych. Jednak przed końcem połowy sprawa była jeszcze otwarta ze względu na stratę jedynie pięciu „oczek”. Podopieczni Jordana Otta z minuty na minutę konsekwentnie budowali przewagę, przez co zapewnili sobie awans do playoffów z ósmego miejsca. Po stronie Suns najlepszym punktującym został Jalen Green (36 pkt), a ekipę Golden State próbował ratować Brandin Podziemski (24 pkt 10 zb).
Z konferencji wschodniej ostatnią ekipą, która zmierzy się w fazie pucharowej jest Orlando. Magic zapewnili sobie zwycięstwo grą w pierwszej połowie. Wprawdzie ich rywale potrafili im dotrzymać kroku po przerwie, remis w obliczu straconych 68 punktów w 24 minutach nie zmienił oblicza meczu. Ostatni meczu turnieju play-in zakończył się triumfem 121:90. Najmocniejszym ogniwem po obu stronach został Paulo Banchero, który zgromadził 25 punktów.
Pary NBA Play-offs
(1) Oklahoma City Thunder – (8) Phoenix Suns
(4)Los Angeles Lakers – (5) Houston Rockets
(2) San Antonio Spurs – (7) Portland Trail Blazers
(3)Denver Nuggets – (6) Minneosta Timberwolves
(1)Detroit Pistons – (8) Orlando Magic
(4) Cleveland Cavaliers – (5) Toronto Raptors
(2)Boston Celtics – (7) Philadelphia 76ers
(3) New York Knicks – (6) Atlanta Hawks
W każdej z par rywalizacja toczy się do czterech zwycięstw. Najpierw gospodarzami będą ekipy, które po rundzie zasadniczej uzyskały większe rozstawienie. Faza play-offów rozpoczyna się już dzisiaj od spotkań w Cleveland i Denver.







