Tottenham zostaje w strefie spadkowej
Na zwycięstwo kibice z północnego Londynu czekają od 28. grudnia minionego roku. Wówczas „Koguty” w ramach meczu 18. kolejki Premier League pokonały Crystal Palace 1:0. Gdy przyjście Roberto De Zerbiego zwiastowało lepsze czasy dla klubu, sympatycy drużyny będą musieli wyczekiwać zwycięstwa o co najmniej tydzień dłużej.
Tottenham w meczu 32 serii spotkań poniósł porażkę z beniaminkiem ligi angielskiej – Sunderlandem. Przy okazji poprzedniej konfrontacji na stadionie Spurs padł remis 1:1. Dwanaście kolejek później podopieczni Regisa Le Bris ponownie zdołali raz wbić piłkę do siatki. Dotrzymać kroku nie potrafili przyjezdni.
Bohaterem Sunderlandu, a zarazem pogromcą „Kogutów” został Nordi Mukiele. Francuz zdobył gola po rykoszecie obrońcy. Zanim oddał szczęśliwą próbę w kierunku bramki rozpoczął samotny rajd w kierunku pola karnego gości. Gdy przyszedł z piłką z prawej flanki na środek, na drodze strzału stanął jeden z obrońców Tottenhamu, którego piętka całkowicie zmieniła lot piłki. Antonin Kinsky był bez szans.
Sytuacja ekipy Roberto De Zerbiego z kolejki na kolejkę jest coraz trudniejsza. Po zwycięstwie West Hamu, ekipa „The Hammers” przeskoczyła ich w tabeli Premier League, uciekając ze strefy spadkowej. Tottenhamowi pozostały jeszcze do rozegrania sześć spotkań. Pierwsze z nich w przyszłym tygodniu z Brighton.
___________________
Sunderland 1:0 Tottenham | 61′ Nordi Mukiele







