Ukrainki jadą do Shenzhen na finały BJK Cup
Pierwszy dzień rywalizacji w Gliwicach nie dał przesadnej ilości optymizmu polskim kibicom. Podczas piątkowych zmagań w Pre Zero Arenie Ukrainki odniosły dwa zwycięstwa singlowe. Najpierw punkt zdobyła Marta Kostyuk, pokonując Magdę Linette. Drugi dołożyła Elina Svitolina po triumfie nad Katarzyną Kawą. Losy awansu do turnieju finałowego BJK Cup mogły się rozstrzygnąć po pojedynku deblowym i tak też się stało.
Dawid Celt dokonał wyboru w postaci Mai Chwalińskiej i Martyny Kubki. Gdy po drugiej stronie bez większych zaskoczeń pojawiły się siostry Kineczok. Deblistki zaserwowały kibicom w Gliwicach najlepsze spotkanie jakie miało miejsce podczas wydarzenia. Jednakże po ponad trzech godzinach zwycięsko wyszły Ukrainki.
Przyjezdne rozpoczęły od przełamania, ale biało-czerwone nie poddały się bez walki. Polki, wyrównując na 2:2 stawiały rywalki coraz większą presję. Punkt szczytowy został osiągnięty przy stanie 5:4, kiedy Chwalińska i Kubka miały trzy piłki setowe. Niestety niewykorzystane sytuację się zemściły i Ukrainki dopełniły triumf dwoma ostatnimi gemami.
W drugiej partii sytuacja przez długi czas sygnalizowała jedno – tie break. Każda deblistka wykonywała swoje zadanie, do czasu gdy Ukrainki wyszły na prowadzenie 6:5. Wtenczas to Polki miały na sobie dużą presję, broniąc piłkę meczową. Kilka minut później po tie-breaku doprowadziły do trzeciej odsłony. Biało-czerwone rozpoczęły ją lepiej od rywalek. Ale z kolejnymi gemami utrzymanie podania sprawiało coraz więcej kłopotów. Wykorzystały to siostry Kineczok, wygrywając trzy kolejne gemy z returnu.
Gdy sprawy awansu zostały już rozstrzygnięte szansę gry otrzymała Linda Klimovicova. Polce przyszło się zmierzyć z Oleksandra Oliynykovą. Reprezentantka Polski zdołała nawiązać walkę wyłącznie w pierwszej partii, bowiem drugą przegrała do jednego.
_______________________________________
M.Chwalińska/M.Kubka 1:2 L.Kineczok/N.Kineczok | 5:7; 7:6[4]; 6:3
Linda Klimovicova 0:2 Oleksandra Oliynykova | 4:6; 1:6







