Aryna Sabalenka wycofuje się z rywalizacji
Obecny sezon dla liderki światowego rankingu jest niemalże perfekcyjny. Gdziekolwiek Aryna Sabalenka nie bierze udziału, za każdym razem dociera do finału imprezy. Tak było w Brisbane, Australian Open, Indian Wells oraz Miami. Tenisistka uzbierała już trzy tytuły w tym sezonie i biorąc pod uwagę prezentowaną formę, na tym dorobek się nie zakończy.
Aryna Sabalenka miała w planach rozpocząć sezon na nawierzchni ziemnej w Sttutgarcie, aczkolwiek z przyczyn zdrowotnych nie wystąpi w turnieju. Poprzednio Białorusinka rywalizowała w Niemczech pięciokrotnie i ani razu nie wygrała. Cztery razy liderka WTA występowała w finale, lecz Porsche odjechało jej sprzed nosa po przegranych z Ashleigh Barty, Igą Świątek (x2) oraz Jeleną Ostapenko.
Na decyzji Białorusinki skorzysta Iga Świątek, która zagra z wyższym rozstawieniem, ale nie tylko. Absencja zwolniła miejsce dla Magdaleny Fręch, która była pierwsza w kolejce do uzyskania miejsca w głównej drabince.







