Wim Fisette po odejściu. Jakie były słowa pożegnania trenera?

Awatar Dawid Kwiatkowski

Decyzja pojawiła się w zasadzie znikąd, lecz wraz z dzisiejszym dniem stała się oficjalna. Wim Fisette i Iga Świątek zakończyli długo-miesięczną współprace. Jak skomentował to Belg?

Wim Fisette nie jest już trenerem Świątek

Przestrzeń medialna w poniedziałkowe popołudnie zawładnęła informacja o zakończeniu współpracy Igi Świątek z Wimem Fisette. Belg po ponad roku pracy dla obozu reprezentantki Polski pożegnał się ze stanowiskiem. Gdy mężczyzna był w obozie biało-czerwonej Raszynianka sięgnęła m.in po zwycięstwo w Wimbledonie.

O odejściu za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała sama zainteresowana. Jednakże co na zakończenie wspomina były trener? Fisette również wykorzystał media społecznościowe, aby szerzej wypowiedzieć się o zaistniałej sytuacji. Podobnie jak tenisistka wypowiada się o drugiej stronie w samych superlatywach. „Igo, życzę ci teraz powodzenia i sukcesów w przyszłości. Jestem pewny, że ​​je osiągniesz” – pisze Belg.

Do pierwszej styczności między Igą Świątek, a Wimem Fisette doszło w 2018 r. podczas Wimbledonu. Wówczas Polka wygrała juniorską edycję wielkoszlemowego turnieju. Siedem lat później szkoleniowiec wstąpił do sztabu młodej tenisistki. Dziś ta współpraca dobiegła końca. Wraz z podziękowaniami dla Świątek, Fisette zwrócił się w kierunku polskich fanów.

 

Oczywiście, serdeczne podziękowania dla fanów Igi, a zwłaszcza dla polskiej społeczności za wsparcie. Spotkałam wielu z was osobiście i doceniam waszą prawdziwą pasję do tego sportu. Mam nadzieję, że będzie się on w kraju tylko rozwijał.Wim Fisette po odejściu z posady

Obserwuj portal w mediach społecznościowych