Deklasacja Knicks. Sochań z najlepszym występem w nowych barwach

Awatar Dawid Kwiatkowski

Ekipa Washington Wizards nie była w stanie powstrzymać serię koszykarzy z Nowego Jorku. New York Knicks przed własną publicznością zdeklasowała rywali 145:113. Najlepszy występ od czasów dołączenia zaliczył Jeremy Sochań.

New York Knicks znów górą

Do końca sezonu zasadniczego podopiecznym Mike’a Browna pozostało dziesięć spotkań. New York Knicks na niecały miesiąc przed rozpoczęciem rywalizacji o play-offy są w korzystnym położeniu. Obecnie koszykarze są trzecią siłą Konferencji Wschodniej z bilansem 47-25. Ostatnie 1,5 tygodnia było dla nich udane, bowiem zawodnicy nie przegrali żadnego spotkania.

Knicks w dzisiejszym spotkaniu przeciwko Washington Wizards zdołali przedłużyć serię zwycięstw, trwającą już sześć spotkań. W Madison Square Garden gospodarzom wychodziło niemalże wszystko. Choć starcie z jedną z najsłabszych drużyn ligi zobowiązuje do osiągnięcia sukcesu, lecz statystyki, które wykręcili Knicks robią wrażenie.

Już poprzez zdobyte 145 punktów widać jak koszykarze rozbroili defensywę rywali. Próg liczby dwucyfrowej udało się przekroczyć siedmiu zawodnikom. Największą zdobyczą mogą się pochwalić Jalen Brunson (23 pkt) oraz Karl Anthony Towns (26 pkt, 16 zb). Na linii rzutów osobistych z 19. prób gracze z Nowego Jorku pomylili się raz. Ponadto ciężko zatrzymać drużynę, która zza łuku gra na skuteczności ponad 53%. Łącznie z 94 rzutów z gry Knicks zamienili na punkty 55 prób.

 

Jeremy Sochań z ośmioma punktami

Lekko ponad miesiąc temu w ekipie z Nowego Jorku zadebiutował jedyny w NBA reprezentant Polski. Jeremy Sochań na chwilę obecną jest głęboką częścią rotacji Mike’a Browna. Ale w końcu zakończył spotkanie z czymś więcej niż pojedynczymi parametrami.

Polak dzisiejszej nocy zaliczył najlepszy występ od momentu dołączeniu do New York Knicks. Sochań w spotkaniu z Wizards wszedł na parkiet na ponad osiem minut, zdobywając tyle samo punktów. Reprezentant Polski z czterech rzutów z gry trafił celnie trzy próby, dokładając do tego dwa celne rzuty osobiste. Do dorobku punktowego Polak dołożył sześć zbiórek.

_________________________________
New York Knicks 145:113 Washington Wizards | 32:27; 36:25; 37:29; 40:32

Obserwuj portal w mediach społecznościowych