Sensacyjna porażka w Miami. Świątek zabiera głos

Awatar Dawid Kwiatkowski

Polskie spotkanie w drugiej rundzie w Miami przybrało nieoczekiwany obrót spraw. Niżej notowana Magda Linette w trzech setach pokonała Igę Świątek, eliminując ją z turnieju. Tenisistka bezpośrednio po spotkaniu udzieliła komentarza.

Jak Iga Świątek komentuje swoją porażkę z Magdą Linette?

Za sprawą zwycięstwa niżej notowanej reprezentantki Polski z Warwarą Graczową, w Miami odbył się pojedynek z udziałem dwóch Polek. Magda Linette przystąpiła do rywalizacji o trzecią rundę z rozstawioną z nr. 2 Igą Świątek. Choć Raszynianka podczas pierwszej partii prezentowała zdecydowanie lepszy poziom sportowy, pozostała część meczu potoczyła się korzystniej dla Poznanianki.

Iga Świątek w rozmowie z dziennikarzami bezpośrednio po spotkaniu udzieliła komentarza względem tego co się wydarzyło na korcie. W rozmowie tenisistka podkreśla, że porażka na tak wczesnym etapie turnieju jest jedną z najgorszych rzeczy do przetrawienia. Warto przypomnieć, że reprezentantka Polski przegrała pierwsze spotkanie otwarcia od ponad czterech lat. Ostatnim razem taka sytuacja miała miejsce w turnieju w 2021 roku. Jak podał profil TennisONE, tenisistka w swoich wypowiedziach zwraca uwagę również na takie czynniki jak stres, czy nadmierne analizowanie wydarzeń na korcie.

 

„Nie czułam się tak od jakichś – nie wiem – pięciu lat. Tak dużo tracę w meczach. Muszę po prostu spróbować odzyskać pewność siebie”. Czuję, że mam mnóstwo oczekiwań na korcie i muszę się ich pozbyć, ponieważ moja gra nie była na tyle dobra, żeby mieć jakiekolwiek oczekiwania. Jestem trochę zdezorientowana, ale będę ciężko pracować żeby wrócić. Wiem, że mam to w sobie, po prostu na chwilę to straciłam.Iga Świątek po porażce z Magdą Linette

Obserwuj portal w mediach społecznościowych