Hubert Hurkacz poniósł klęskę ponownie
Kalifornia nie będzie czasem odkupienia dla reprezentanta Polski. Rewanż z Australian Open nie zakończył się pomyślnie dla Wrocławianina. Hubert Hurkacz w ramach meczu pierwszej rundy ATP 1000 przegrał z 22-letnim Ethanem Quinnem. Niechlubna passa nadal trwa, bowiem Polak przegrał szóste spotkanie z rzędu.
Reprezentant Stanów Zjednoczonych rozpoczął serię naszego zawodnika podczas Australian Open. W Miami Amerykanin powtórzył wyczyn ze stycznia, wygrywając bez straty seta. Wprawdzie po czterech gemach rywalizacja przebiegała na remis, lecz od piątego gema całkowicie inicjatywę przejął Quinn.
Na ówczesny stan spotkania pozytywnym aspektem ze strony Polaka było uniemożliwienie rywalowi przedłużenia serii. Do pewnego momentu Hurkacz wywiązywał się bardzo dobrze ze swojej roli. Krótkie gemy serwisowe. Żaden z tenisistów nie pozwolił do breakpointa. Wiele wskazywało na tie-break. Jednak przy stanie 4:4 Polak stanął przy linii, aby rozpoczynać gem i po pięciu wymianach stracił podanie. Quinn postawił kropkę nad i, eliminując biało-czerwonego z turnieju po 67 minutach.
Ethan Quinn w kolejnej rundzie w Miami powalczy o awans z Casperem Ruudem. Norweg jako turniejowa jedenastka otrzymał wolny los i nie musiał rozgrywać meczu pierwszej rundy.
________________________
Ethan Quinn 2:0 Hubert Hurkacz | 6:2; 6:4







