Hubert Hurkacz z kolejną porażką
Kiedy ta seria niepowodzeń dobiegnie końca? Pytanie z pewnością zadaje sobie tenisista, ale nie ma co ukrywać… My również. Lada chwilą miną dwa miesiące odkąd Hubert Hurkacz wygrał jakikolwiek mecz. Po występie w United Cup i triumfie reprezentacji Polski, wyniki biało-czerwonego nie zadowalają. Polak po błyskawicznej eliminacji z Indian Wells spróbował swoich szans w turnieju w Cap Canie.
Wrocławianin rozpoczął przygodę od drugiej rundy, ale i tak nie potrwała ona długo. Tym razem pogromcą reprezentanta Polski został niżej notowany o ponad 20 lokat – Mattia Bellucci. Włoch po wygranej z rodakiem Maestrellim, wyeliminował również naszego reprezentanta.
Obaj zawodnicy masowo popełniali niewymuszone błędy. Hurkacz dopuścił się ich 34, gdy Włoch zanotował ich o 10 mniej. Jednak to co stanowi największą broń Wrocławianina ewidentnie nie zagrało. W pierwszej partii Polak stracił serwis trzykrotnie, przegrywając 2:6. Belluci nie zamierzał się zatrzymywać. Wypracował sobie kolejne okazję, aby powtórzyć wyczyn. Trzech nie wykorzystał na otwarcie. Jednej w trzecim gemie. Jednakże nieustępliwość tenisisty dała rezultat, dzięki czemu dwie piłki później dopiął swego. Miniseria Hurkacza niczego nie zdołała wnieść, ponieważ Belluci odpowiedział tym samym, zamykając spotkanie wynikiem 3:6.
Kamil Majchrzak też przegrywa
Przygoda drugiego z biało-czerwonych zakończyła się jeszcze szybciej. Kamil Majchrzak nie mógł liczyć na wolny los, przez co rozpoczynał zmagania od pierwszej rundy. 30-latek zdecydował się na udział w Phoenix, gdzie jego rywalem został Nikoloz Basilaszwili. Niegdyś Gruzin był szesnastym zawodnikiem świata. Jednakże obecna dyspozycja znacznie odbiega od tego co prezentował przed laty. Okazało się, że na Majchrzaka wystarczyło.
Polak był w bardzo komfortowym położeniu, ponieważ po pięciu gemach prowadził 4:1. Basilaszwili walczył, aby błyskawicznie odrobić starty, ale wtenczas nie podołał. Gruzin wypatrzył słabszy moment przy stanie 4:5, doprowadzając do remisu. Po wygranym tie-breaku oponent ponownie narzucił swój rytm. Trzy gemy – wynik 0:3. Reprezentantowi Polski w przeciwieństwie do rywala nie udało się odrobić strat. Choć miał ku temu okazję. Majchrzak po niewykorzystanym breaku dwa gemy później zakończył spotkanie jako pokonany.
________________________________
Nikoloz Basilaszwili 2:0 (6) Kamil Majchrzak | 7:6[3]; 6:3
(4) Hubert Hurkacz 0:2 Mattia Bellucci | 2:6; 4:6

