Atletico i Bayern w najlepszej sytuacji przed rewanżami
Zarówno Atalanta jak i Tottenham nie zapamiętają tego wieczoru na długo. Perspektywa ćwierćfinału Ligi Mistrzów staje się dla nich bardzo odległa po tym jak się zaprezentowały. Spurs niezmiennie od kilku tygodni ponoszą porażki. Wczorajsza miała miejsce z Atletico. Linia defensywna Anglików zawiodła zwłaszcza w pierwszej części, bowiem po 45. minutach na tablicy widniał wynik 1:4. Na początek drugiej odsłony Julian Alvarez, zdobywając drugą bramkę całkowicie pozbawił szans na powrót. Pomimo trafienia Dominica Solanke, Tottenham jest jedną nogą poza Champions League.
Atalanta jest w jeszcze gorszym położeniu po przegranej z Bayernem 1:6. Bawarczycy zdominowali przebieg całego spotkania, z minuty na minutę budując swoją przewagę. W 67′ minucie Jamal Musiala podwyższył prowadzenie do wysokości sześciu goli. Honorowe trafienie Mario Pasalicia uratowało Włochów przed całkowitym blamażem.
Zdecydowanie mniej bramkostrzelnie było na boiskach Galatasaray i Newcastle. Turcy zainaugurowali wtorkowy wieczór, wygrywając skromnie z Liverpoolem. O wyniku przesądził Mario Lemina, zdobywając bramkę w 6′ minucie. Wprawdzie w drugiej połowie po jednym zagraniu The Reds piłka przekroczyła linię bramkową, gol został anulowany.
Newcastle i FC Barcelona przez większość czasu gra na zero. Sytuacja diametralnie się zmieniła w ostatnich dziesięciu minutach. Najpierw Sroki na prowadzenie wyprowadził Harvey Barnes. Gdy wydawało się, że lokalni kibice będą mogli celebrować zwycięstwo, faul Malicka Thiawa spowodował przyznanie rzutu karnego. Lamine Yamal wykorzystał okazję, dzięki czemu sprawa w rewanżu jest otwarta.
Dziś walka o ćwierćfinał Ligi Mistrzów trwa
Po wtorkowych spotkaniach do rywalizacji dołącza pozostała ósemka. W środę wieczorem m.in zobaczymy wyczekiwany hit tej fazy rozgrywek. Piąty rok z rzędu Manchester City oraz Real Madryt spotkają się po wyjściu z grupy. Z poprzednich czterech konfrontacji lepszy bilans uzyskali Królewscy. Jedyny raz, kiedy The Citizens w przeciągu ostatnich lat eliminował z Ligi Mistrzów Real, miał miejsce w półfinale rozgrywanym w sezonie 2022/23. Rok wcześniej również tuż przed finałem oraz w ostatnich dwóch edycjach górą wychodzili Królewscy.
O awans powalczą dziś kolejne dwa angielskie kluby. Wieczór rozpocznie Arsenal, który podejmie na wyjeździe Bayer Leverkusen. Wraz z Kanonierami do akcji wkroczy szósta siła fazy ligowej – Chelsea. Na drodze ku ćwierćfinału Ligi Mistrzów stanie obrońca tytułu PSG.
Wieczór domknie pojedynek dwóch niespodzianek w postaci Sportingu i Bodo/Glimt. Mistrzowie Norwegii sensacyjne wyeliminowali w poprzedniej fazie Inter. Ekipa z Lizbony dołącza do zmagań po zakończeniu rywalizacji na siódmej lokacie.
Harmonogram spotkań 1/4 finału Ligi Mistrzów – 11.03
Bayer Leverkusen vs Arsenal | godz. 18:45
Bodo/Glimt vs Sporting | godz. 21:00
PSG vs Chelsea | godz. 21:00
Real Madryt vs Manchester City | godz. 21:00
__________________________________
Galatasaray 1:0 Liverpool | 7′ Mario Lemina
Atalanta 1:6 Bayern Monachium | 12′ Josip Stanisic; 22′, 64′ Michael Olise; 25′ Serge Gnabry; 52′ Nicolas Jackson; 67′ Jamal Musiala; 90+3′ Mario Pasalic
Atl. Madryt 5:2 Tottenham | 6′ Marcos Llorente; 14′ Antoine Griezmann 15′, 55′ Julian Alvarez; 22′ Robin Le Normand; 26’Pedro Porro 76′ Dominic Solanke
Newcastle 1:1 FC Barcelona | 86′ Harvey Barnes; 90+6′ Lamine Yamal







