Jeremy Sochań zwolniony z San Antonio Spurs
Do NBA dołączył w sezonie 2022/23, gdy drużynie Gregga Popovicha w Konferencji Zachodniej było bliżej dolnej części tabeli niż górnej. Jeremy Sochań został wybrany w drafcie jako dziewiąty zawodnik ceremonii NBA Draft. Od wkroczenia przez próg największej ligi świata reprezentant Polski nie zmienił środowiska ani razu. Przez trzy pełne sezony Polak regularnie pojawiał się na boisku, będąc istotnym komponentem rotacji legendarnego trenera. Choć zaczynał jako skrzydłowy z czasem wizja Amerykana i styl gry Polaka sprawiły, że bardziej odnajdywał się na parkiecie jako rozgrywający.
Gdy Popovich odszedł na emeryturę Jeremy Sochań z kolejnymi tygodniami nie dostawał tyle minut co wcześniej. W tym sezonie jedyny Polak w NBA rozegrał 28 spotkań, z czego średnia gry zmalała dwukrotnie. Koszykarz względem poprzednich sezonów zaczął coraz mniej pojawiać się na boisku, nie wnosząc w grę obecnego San Antonio Spurs. Zarząd postanowił podjąć radykalną decyzję i pożegnał się biało-czerwonym.
Najpierw informację o zwolnieniu przekazał reporter ESPN Shams Charania. Kilka minut później odejście Jeremiego Sochania dopełnił klub, publikując post z podziękowaniami dla zawodnika. Jak informuje dziennikarz koszykarz nie zmienił barw klubowych, lecz na chwilę obecną wkroczył na rynek wolnych agentów. Jednakże „Oczekuje się, że Sochan podejmie decyzję wśród kilku zainteresowanych drużyn”. – podkreśla Charania.







