Hubert Hurkacz przegrywa w I rundzie
Tegoroczny udział w Montpellier był trzecim podejściem reprezentanta Polski w karierze. Zarówno w 2019 jak i 2021 Hubert Hurkacz przegrywał w pierwszych meczach halowego turnieju. Najpierw nie uporał się z Łotyszem Ernestem Gulbisem. Dwa lata później musiał uznać wyższość Alejandro Davidovicha Fokiny. Gdy Polak walczył o przełamanie niechlubnej serii, na drodze stanął mu Martin Damm. 22-letni tenisista z Brandenton sprawił niespodziankę i wyeliminował Polaka z turnieju.
Damm trafił do głównej drabinki zmagań ATP 250 za sprawą pomyślnie przebrniętych kwalifikacji. Amerykaninowi przyszła konfrontacja z turniejową siódemką, z którą rozprawił się w lekko ponad 1,5 godziny. Hurkacz mógł zaczął mecz od przełamania, lecz rywal skutecznie się wybronił. Szansę na szybsze przejęcie inicjatywy Damm miał przy stanie 2:1. Jednak serwujący Polak również nie zdołał wyprowadzić się z równowagi. Zawodnicy wygrywali gem za gemem, co dało tie-break. Pomimo prowadzenia 5-4, niewymuszone błędy i return Amerykanina dał mu upragniony triumf.
Pierwsze minuty zwiastowały podobny scenariusz w postaci gry na pełnym dystansie. Jednakże break’a zdołał uzyskać Damm. Amerykanin nie wykorzystał okazji w piątym gemie, lecz przy następnej próbie powiększył przewagę. Od stanu 4:3 zawodnik stracił przy własnym podaniu jedynie dwa punkty, dzięki czemu awansował do kolejnej rundy. Martin Damm zmierzy się z Roberto Bautistą-Agutem.
___________________________
(7) Hubert Hurkacz 0:2 Martin Damm | 6:7[5]; 4:6







