Turniej w Hong Kongu pada łupem Kazacha
Do samego końca walczył o ATP Finals, ale porażka z Felix Auger-Alliasime niemalże przekreśliła jego udział w Turynie. Nowy rok rozpoczyna najlepiej jak tylko mógł – od wygranego turnieju. Alexander Bublik w ramach turnieju ATP 250 w Hong Kongu pokonał w finale Lorenzo Musettiego 7:6[3]; 6:3. W karierze tenisisty jest to dziewiąty tytuł w karierze.
Przeciwko reprezentantowi Włoch zdecydowanie trudniejsze zadanie stało przed zwycięzcą w pierwszej partii. Choć utrzymał serwis pod początku do końca, dwukrotnie był bliski klęski. Lorenzo Musetti w drugiej fazie seta przypadł Kazacha do muru. Jednakże zarówno przy stanie 4:4 jak i 5:5 Bublik obronił breakpointy. W tie-breaku obaj rozpoczęli od równej gry, aczkolwiek od stanu 2-2 wszystkie pozostałe punkty wygrywał 28-latek. P
erfekcyjną dyspozycję przy własnym podaniu finaliści zepsuli przy drugich próbach. Na prowadzenie 2:1 zdołał wyjść Bublik, aby rywal wyrównał. Jednakże turniejowa dwójka zdołała pójść za ciosem i ponownie podwyższyć przewagę. Kropkę nad i reprezentant Kazachstanu postawił w dziewiątym gemie, kiedy po raz trzeci zamienił gem z perspektywy returnującego jako zwycięzca.
Alexander Bublik zawodnikiem TOP 10!
Poza dziewiątym tytułem Alexander Bublik zgromadził za turniej dodatkowe 220 punktów. Zdobycz dla tenisisty oznacza awans na pozycję, na której nigdy nie był. Od najbliższego notowania Kazach będzie mógł się legitymować jako zawodnik TOP 10, stając się dziesiątą siłą na świecie. Po spotkaniu tenisista odniósł się jaką wartość niesie dla niego zwycięstwo w Hongkongu.
_______________________________
(1) Lorenzo Musetti 0:2 (2) Alexander Bublik | 6:7 [3]; 3:6







