Trzysetówka pada łupem Czeszki. Fręch żegna się z Brisbane

Awatar Dawid Kwiatkowski

Drugi pojedynek w Brisbane nie dla reprezentantki Polski. Magdalena Fręch musiała uznać wyższość Lindy Noskovej w II rundzie turnieju WTA 500.

Magdalena Fręch przegrywa z Noskovą

Początek sezonu naszej tenisistki już od pierwszych spotkań sprawdza wytrzymałość na płaszczyźnie zarówno mentalnej jak i fizycznej. Magdalena Fręch rozpoczęła udział w turnieju WTA 500 w Brisbane od prawie trzyipółgodzinnego thrillera przeciwko Markecie Vondrousovej. Polka musiała wybronić trzy piłki meczowe, lecz determinacja przyniosła rezultaty w postaci awansu do kolejnej rundy. Gdy na drodze pojawiła się wyżej notowana Czeszka naszej reprezentantce nie udało się podołać. Magdalena Fręch w ramach meczu II rundy została pokonana przez Lindę Noskovą.

Ponownie biało-czerwonej przyszło rozegranie spotkania na pełnym dystansie. Pomimo prowadzenia 3:0, Noskova zdołała zrekompensować utratę podania i wyrównać. Kolejne gemy były rozgrywane w szybkim tempie. Jednak ze względu na ich ilość po blisko godzinnej pierwszej partii Polka odniosła sukces po tie-breaku. Przez następne minuty rywalizacja toczyła się na zbliżonym poziomie. Choć Fręch jako pierwsza mogła odskoczyć, przewagę zbudowała sobie Noskova. Dwa breaki w decydującej fazie seta przełożyły się na zwycięstwo.

Z początku decydującej odsłony Czeszka była bliska, aby w drugim gemie zdobyć przełamanie. Jednak żadną z dwóch prób nie zamieniła na punkt. Trzy odsłony później przed identyczną szansą stała nasza reprezentantka, lecz tym razem Noskova odparła atak i wyszła na prowadzenie 3:2. Dziesiąty gem nie poszedł po myśli serwującej Polki, co oznaczało koniec spotkania i porażkę w II rundzie. Reprezentantka Czech o pierwszy ćwierćfinał sezonu zmierzy się z Mirrą Andreevą, która przyjechała do Brisbane jako turniejowa szóstka.

____________________________
Magdalena Fręch 1:2 (9) Linda Noskova | 7:6[5]; 4:6; 4:6

Obserwuj portal w mediach społecznościowych