Arno Merk awansuje do trzeciej rundy MŚ w darcie
Zażyli fani darta wiedzą, że Peter Wright jest daleki od lat swojej świetności. Szkot już dwukrotnie w Alexandra Palace podnosił trofeum w geście zwycięstwa, ale obecnie z turnieju na turniej spada w notowaniach. Niewykluczone, że zawodnik zaliczy kolejny spadek, ponieważ odpadł w II rundzie mistrzostw świata. Jego pogromcą okazał się być reprezentant Niemiec Arno Merk. 27-latek na Ally Pally zalicza swój pierwszy udział. Po jego występie na inaugurację zaskoczył niejednego, dzięki wygranej nad Kimem Huybrechtsem.
W drugiej rundzie był bezwzględny przeciwko bardziej doświadczonemu Szkotowi. Niemiec pokonał Petera Wrighta 3:0, przegrywając tylko dwa legi. Pierwszego z nich wygrał w drugim, a drugiego w trzecim secie. Niemalże w każdym aspekcie Peter Wright odstawał od swojego rywala. Skuteczność na podwójnych była jego piętą achillesową, notując 13.3% (2/15). Punktowo również nie był w stanie dorównać Niemcowi. Merk zakończył zmagania ze średnią ponad trzynastu „oczek” wyższą niż Szkot.
Coraz więcej uwagi koncentruje się na reprezentantowi Niemiec. W rankingu LIVE awansował na 99. miejsce, będąc lokatę niżej od Radka Szagańskiego. Szansa na poprawę pozycji nadal jest, aczkolwiek sytuacja będzie trudna niezależnie od następnego oponenta. Debiutant w trzeciej rundzie może wpaść na finalistę sprzed roku – Michaela van Gerwena.
Jedyne co musi zajść, aby odbyło się to stracie to zwycięstwo z Williamem O’Connorem. Irlandczyk choć nie jest faworytem nie należy go skreślać. Z turnieju zdążył już wyeliminować Krzysztofa Kciuka, notując występ na poziomie 102.36. To z kolei jest najwyższa wartość z pojedynków pierwszej rundy spośród wszystkich uczestników turnieju.







