Sorana Cirstea kończy karierę w przyszłym roku
Przez wiele lat 35-latka regularnie była rozpatrywana jako jedna z najlepszych tenisistek swojego kraju. Obecnie reprezentantka Rumunii Sorana Cirstea jest drugą rakietą, będąc klasyfikowaną na 43. miejscu. Wyżej od niej jest plasuje się jedynie Jaqueline Cristian.
Doświadczona tenisistka zapowiedziała wczoraj w mediach społecznościowych, iż zbliżający się sezon będzie jej ostatnim w karierze. Rumunka rozpoczęła swoją przygodę jako czterolatka, co podkreśla w wystosowanym oświadczeniu.
Przyszłoroczne udziały w tourze, będą finalizacją jej dwudziestoletniej kariery. Cirstea nigdy w karierze nie przekroczyła granicy czołowej dziesiątki WTA. Najwyżej reprezentantka Rumunii była klasyfikowana na 21. pozycji. Tenisistka może pochwalić się trzema wygranymi turniejami. W 2008 roku tenisistka pokonała Sabrine Lisicki, wygrywając tym samym turniej w Tashkent. Cztery lata temu Rumunka uporała się w meczu o tytuł z Elise Mertens. Wówczas Cirstea zapisała na swoim koncie turniej WTA 250. W poprzednim sezonie 35-latka również może mówić o swoim momencie, ponieważ zdobyła tytuł w Cleveland.







