Lorenzo Musetti o krok od ATP Finals
Reprezentant Włoch podczas tego turnieju wywiązał się z każdego stojącego przed nim wyzwania. Na inauguracje trzysetowy pojedynek z Stanem Wawrinką. Wczoraj zwycięstwo nad Alexandrem Mullerem, a dziś triumf nad wracającym po kontuzji Sebastianem Kordą.
Przed Lorenzo Musettim stał i nadal stoi jeden cel, dotyczący tego turnieju – wygrana. Celem Włocha jest nie tylko sam triumf, ale również możliwość gry podczas ATP Finals. A udział w Turynie umożliwi mu jedynie zwycięstwo w jutrzejszym spotkaniu. Problem Włocha polega na tym, że na drodze do zrealizowaniu celu stoi sam Novak Djoković. Przed turniejem przewidywano, że turniejowa jedynka spotka się z dwójką. I dzięki odpowiedniej liczbie wygranych każdego z panów finał w Atenach będzie miał jeszcze większą stawkę.
Lorenzo Musetti dziś wyszedł z bardzo dużych kłopotów. Pomimo doskonałego rozpoczęcia jego dzisiejszy rywal potrafił całkowicie odwrócić losy spotkania. Włoch wygrał pierwszą partię bez straty gema. Jednakże Sebastian Korda doprowadził do ostatniej odsłony przełamaniem wywalczonym na koniec. Amerykanin był o krok od pozbawienia marzeń Musettiego. Przy stanie 5:5 i serwisie Włocha, Korda miał piłkę meczową. Z pomocą przyszedł tenisiście as serwisowy, który utrzymał go przy życiu. Musetti zdołał pociągnąć serię aż do końca meczu, wygrywając ostatnią partię 7:5.
Novak Djoković miał mniej trudności niż jego rywal. Serb w dwóch setach pokonał Yannicka Hanfmanna, z którym mierzył się po raz trzeci. Pomimo lekkich tarapatów 5. rakiety świata, Djoković zdołał wrócić ze stanu 1-3 i zdobyć miejsce w finale w Atenach.
______________________________
(1) Novak Djoković 2:0 Yannick Hanfmann | 6:3; 6:4
Sebastian Korda 1:2 (2) Lorenzo Musetti | 0:6; 7:5; 5:7







