Grigor Dimitrov
Minęły trzy miesiące od ostatniego meczu 34-letniego Bułgara. Reprezentant Bałkanów swoje poprzedni pojedynek rozegrał na Wimbledonie. Grigor Dimitrov wówczas dotarł do czwartej rundy. Jego przeciwnikiem był reprezentant Włoch – Jannik Sinner. Bułgar był zaledwie o kilka minut od sprawienia sensacji na brytyjskiej trawie. Dimitrov zdołał wygrać dwie pierwsze partie, znacząco przybliżając się do ćwierćfinału. Jednakże w trzeciej partii z tenisistą wygrał uraz klatki piersiowej. Kontuzja mięśnia piersiowego zmusiła Bułgara do skreczowania przy stanie 2:2 w trzecim secie.
Po trzech miesiącach od Wimbledonu, Grigor Dimitrov powraca do rywalizacji. Klasyfikowany na 38. miejscu Bułgar rozpoczął zmagania w ramach ostatniego turnieju Masters w Paryżu. Jego rywalem został faworyt gospodarzy Giovanni Mpetshi Perricard. Jednakże wsparcie miejscowej publiki nie pomogło mu, aby pokonać tenisistę z o wiele większym bagażem doświadczeń. Dimitrov rozpoczął od zwycięstwa po tie-break’u. Mpetshi Perriacard przyzwyczaił już kibiców do jednego z najlepszych serwisów w tourze.
Ale dyspozycja Bułgara również nie była niczego sobie. Żaden z tenisistów nie uległ presji returnującego, dzięki czemu o losach partii musiał rozstrzygnąć trzynasty gem. Dimitrov po wygraniu tie-break’a poszedł za ciosem. 34-latek znakomicie rozpoczął drugą partię, wychodząc na prowadzenie 4:0. Nawet potężne zagrania Francuza nie pomogły mu podratować sytuacji.
Choć Perricard miał break-pointa na odrobienie części strat, Bułgar zdołał utrzymać korzystny wynik po swojej stronie. Ostatnie trzy gemy zakończyły się błyskawicznie, bowiem każdy z nich był wygrywany do zera. Reprezentant Bułgarii po zdominowaniu drugiej partii awansował do drugiej rundy ATP 1000 w Paryżu. Jego najbliższym przeciwnikiem będzie Danił Miedwiediew lub Jaume Munar.
________________________________
Giovanni Mpetshi Perricard 0:2 Grigor Dimitrov | 6:7; 1:6







