Karolina Muchova kreczuje w Wuhan. Fręch przedwcześnie awansuje

Awatar Dawid Kwiatkowski

Magdalena Fręch po udanym spotkaniu zdołała awansować do kolejnej fazy zmagań w Wuhan. Niestety Polka nie zdołała zakończyć meczu na własną rękę, lecz za sprawą problemów rywalki. Karolina Muchova poddała mecz w drugim secie.

Muchova nie zdołała zagrać do końca

Na swojej drodze dotychczas Magdalena Fręch musi się mierzyć z solidnymi zawodniczkami. Najpierw wymagająca inauguracja przeciwko Weronice Kudermietovej, a w drugiej rundzie Polce przyszło się zmierzyć z Karoliną Muchovą. Spadkowa forma reprezentantki Polski oraz niekorzystny bezpośredni bilans nie stawiały tenisistki w korzystnym położeniu. Ponadto po stronie Fręch niejako ciąży presja osiągniecia dobrego wyniku w Wuhan. Wszystko to za sprawą bardzo udanego występu sprzed roku i porażce dopiero na etapie ćwierćfinału z Aryną Sabalenką. Dziś reprezentantka Polski zrobił kolejny krok, aby nie stracić sporej liczby punktów i awansowała do trzeciej rundy.

Zwycięstwo Magdaleny Fręch nie przyszło łatwo, ponieważ o wyniku zadecydował tie-break. Zanim panie stoczyły bój w decydującym gemie, prowadzenie przejęła Muchova. Czeszka choć wielokrotnie mierzyła się z narzuconą presją naszej zawodniczki, przez długi czas pozostawała nie do ruszenia.

Po zdobytym przełamaniu na samym początku, 29-latka nieprzerwanie utrzymywała wynik na swoją korzyść. Przy serwisie (4:5) Polki, Muchova miała piłkę setową, której nie zdołała zamienić na zwycięstwo. Wówczas do gry powróciła Magdalena Fręch, która doprowadziła do wyrównania. Seria wzajemnych przełamań przełożyła się na rozegranie partii na pełnym dystansie.

Po jednostronnym tie-break’u Polka utrzymała dobrą passę. Po zdobytym przełamaniu na otwarcie reprezentantka Polski w kilka minut wyszła na prowadzenie 3:1. Gem później scenariusz się powtórzył. Czeszka przy stanie 1:4 zdecydowała się na poddanie spotkania i świadomego pożegnania z rywalizacją.

Na papierze można w trzeciej rundzie należało się spodziewać pojedynku Muchova – Andreeva. Jednakże za sprawą wczorajszej niespodzianki żadna z dwóch rozstawionych nie zagra na tym etapie turnieju. Magdalena Fręch o czwartą rundę powalczy z Laurą Siegemund.

_____________________________

Magdalena Fręch 1:0 (12) Karolina Muchova | 7:6[1]; 4:1 k.

Obserwuj portal w mediach społecznościowych