Eurobasket po raz drugi dla Niemców?
Trzy lata temu po nieznacznej porażce z Hiszpanami zawodnikom Alexa Mumbru pozostała walka o brąz, z której wyszli zwycięstwo po zwycięstwie z Polską. Teraz Niemcy po triumfie nad reprezentacją Finlandii powalczą o najwyższą stawkę.
Ofensywne spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli zwycięzcy spotkania. Pomimo dobrej skuteczności z pola, Finowie popełniali więcej strat niż rywale. Wypracowaną przewagę w ostatnich minutach pierwszej kwarty, Niemcy potrafili powiększyć w drugich dziesięciu minutach. Rozpoczęcie serią 14-2 mocno zbudowało zawodników, narzucając rytm przez resztę spotkania. Rywale próbowali różnych wariantów, aby utrudnić niemieckim zawodnikom grę w ofensywie. Jednakże nawet obrona strefowa nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.
Zawodnicy będą mieli okazje powtórzyć osiągniecie sprzed 32. lat. Wówczas Eurobasket zawitał do Niemiec, a gospodarze przed własną publicznością zdobyli złoto. Podczas tegorocznej edycji Niemcy pokonali wszystkich, z którymi dzielili parkiet: Czarnogórę, Szwecję, Litwę, Wielką Brytanię, Portugalię, Słowenię oraz dwukrotnie reprezentację Finlandii. Do złota brakuje jednego zwycięstwa. W finale podopieczni Alexa Mumbru powalczą ekipą Turcji lub Grecji.
To nie koniec turnieju dla Finlandii
Choć Finom nie będzie dana gra w wielkim finale mistrzostw Europy, ich historyczny udział jeszcze się nie zakończył. Dotychczas reprezentacja Finlandii najwyżej kończyła Eurobasket na szóstym miejscu w 1962 roku. A zwycięstwem w poprzedniej rundzie przeciw Gruzji, zawodnicy zapewnili sobie lokatę w czołowej czwórce. Finowie dziś, pomimo iż zostali pokonani przez Niemców, mogą przyjechać z Łotwy z medalem. W meczu o brązowy krążek reprezentanci Finlandii zagrają przeciwko przegranemu z pary Turcja-Grecja.
_________________
Niemcy 98:86 Finlandia | 30:26; 31:21; 20:26; 17:13







