Polacy odpadają z turnieju
Reprezentacja Polski na Eurobaskecie pokazała kawał dobrego basketu, ale na etapie ćwierćfinałów kończy się przygoda biało-czerwonych mistrzostw Starego Kontynentu. Turcja
Przez pierwszą kwartę Polacy grali przeciwko Turkom jak równy z równym. Choć udało się powiększyć przewagę na cztery (15:11) punkty, dwa rzuty zza łuku z rzędu wyprowadziły rywali na prowadzenie. Podopieczni Igora Milicicia po faulach ofensywnych rywali mieli okazję, aby zakończyć inauguracyjną odsłonę na swoją korzyść. Niestety zarówno Mateusz Ponitka jak i Andrzej Pluta oddali niecelne rzuty.
Od drugich dziesięciu minut rozpoczęły się problemy biało-czerwonych. Polacy zaczęli popełniać zbyt dużo strat, po których nasi rywale inicjowali kontrataki. Reprezentanci Turcji potrafili ograniczyć wpływ w ofensywie naszych liderów, co przyniosło rezultaty. Udane wejście z ławki rezerwowych zaliczył Aleksander Dziewa, który zdobył 11 punktów przy trzech rzutach zza łuku. Jednakże dyspozycja środkowego nie równała z siłą ofensywną rywali. Turcy zdołali powiększyć przewagę do 14. (46:32) punktów.
W drugiej połowie gra naszej reprezentacji zaczęła wyglądać coraz lepiej. Ale zanim biało-czerwonych było stać na mocny zryw, reprezentanci Turcji zbudowali największą przewagę w spotkaniu. Po trafieniu rzutu za trzy Frukana Korkmaza nasi rywale wyszli na prowadzenie 61:40. Minutę później skrzydłowy dołożył kolejne punkty, które oznaczały dla nas stratę 22. „oczek”.
Podopieczni Igora Milicicia pod koniec spotkania dali nadzieje na odrobienie strat. Nieskuteczne próby Turków w połączeniu z dobrą obroną naszych reprezentantów przełożyły się na zniwelowanie strat do wyniku 78:70. Sytuacja na boisku mogła być jeszcze większa po niecelnym rzucie Shane’a Larkina. Olejniczak zebrał piłkę. Polacy mieli dogodną okazję do kolejnego zniwelowania strat. Jednakże podanie środkowego przejęli Turcy, którzy akcję zamienili rzutem zza łuku Hazera. Z potencjalnych sześciu punktów strata powiększyła po celnej próbie powiększyła się do 11. (81:70) punktów. Biało-czerwonym w ostatnich minutach nie zdołali odeprzeć naporu rywali, przegrywając 77:91.
Turcja zagra o medale
Turcy choć zdołali już poprawić swój wynik sprzed trzech lat, kiedy odpadali w 1/8 są grać o największą stawkę. Zwycięstwo w ćwierćfinale z reprezentacją Polski oznacza, iż naszych rywali dzieli wyłącznie jedno zwycięstwo od upragnionego krążka. Pierwszą z dwóch okazji podopieczni Ergina Ataman otrzymają z ze zwycięzcą wieczornego ćwierćfinału. Zagrają w nim Litwini i Grecy.
______________
Turcja 91:77 Polska | 19:19; 27:13; 19:18; 26:27







