Mocne otwarcie zakończone wygraną Kessler
Po losowaniu drabinki turniejowej spotkanie Magdy Linette i McCartney Kessler klarowało się jako jedne z najciekawszych i najbardziej wyrównanych zestawień pierwszej rundy US Open. Pierwsze wydarzenia z nowojorskich kortów potwierdziły to w 100%.
Zawodniczki od samego początku starały się agresywnie rozgrywać swoje wymiany, narzucając swoje warunki. Pomimo wyrównanej gry zawodniczki na inaugurację przełamały się wzajemnie raz. Najpierw Amerykanka straciła podanie podwójnym błędem serwisowym, a chwilę później niewymuszony błąd z backhandu dał wyrównanie na 1:1.
Linette i Kessler regularnie wchodziły w długie wymiany, z których naprzemiennie wychodziły zwycięsko. Kolejne minuty potoczyły się pod dyktandem serwujących. Polka przegrywając 4:5 stała pod presją utrzymania własnego podania. Choć przy stanie 30:30 pojawiły się nerwy, finezyjnym backhandem wzdłuż linii wyrównała na 5:5.
Jedenasty gem dał nadzieje naszej reprezentantce na odwrócenie losów seta tuż przed jego zakończeniem. Linette solidną grą uzyskała kolejną szansę, aby przełamać rywalkę. Niestety przy break-poincie Polka zagrała piłkę w siatkę. Rozstawiona z numerem 32 Amerykanka, potrafiła wyjść z opresji i wygrać szóstego gema. Serie tenisistki z Calhoun zwieńczyło przełamanie wygrywające partię. Kessler błyskawicznie wypracowała przy podaniu Polki dwie piłki setowe. Choć piłka wyrzucona za kort dała nadzieję na utrzymanie wyniku, forehand zagrany przeciwkonogą zakończył partię.
Linette nie potrafiła odwrócić losów spotkania
Godzina zaciętej rywalizacji zostawiła fizyczne oznaki po obu stronach. Gdy pojawiła się namacalna okazja na szybkie odskoczenie Amerykanki, przebieg drugiej partii rozpoczął się identycznie jak poprzednio. Linette posyłając piłkę w siatka dała przełamanie powrotne rywalce na 1:1.
Plan gry Kessler pozostawał taki sam. Konsekwentnie dążyła do narzucenia własnej gry. Nie było to takie proste, ponieważ Linette również nie była pasywna. Amerykance udało się dopiąć swego w szóstym gemie. Po serii obron Polki, podwójny błąd serwisowy powiększył przewagę 26-latki na 4:2. Jednakże wyżej notowana tenisistka również nie grała bezbłędnie. Przełamanie powrotne, niwelujące straty umożliwiła sama serwująca po kolejnym niewymuszonym błędzie.
Seria break-pointów nie ustawała. W kolejnych dwóch odsłonach ponownie serwujące musiały obejść się smakiem. Zarówno utrata jak i zdobycie przełamania wydarzyły się za sprawą Polki. Przy stanie 3:4 poznaniance na obronę break-pointa nie wystarczyło miejsca na minięcie – stojącej przy siatce rywalki – wzdłuż linii. A w kolejnym gemie Linette identycznym zagraniem odrobiła straty. Po wygraniu gema na 6:5 w Kessler wstąpiło nowe życie. Jej gra w ostatnich wymianach okazała się na tyle skuteczna, iż to ona cieszyła się ze zwycięstwa.
Kessler z pierwszym zwycięstwem
Dla reprezentantki Stanów Zjednoczonych US Open 2025 jest jej trzecią edycją, w której próbuje swoich sił. W debiucie dwie edycje temu Amerykanka nie przebrnęła III rundy eliminacji. Poprzednio Kessler musiała uznać wyższość Marty Kostyuk, przegrywając z nią w dwóch setach. Drugi pojedynek w historii występów w głównej drabince nowojorskiego turnieju, wbrew sympatii polskich kibiców Amerykanka zapisała na swoje konto. W drugiej rundzie Kessle zagra z Marketą Vondrousovą lub kwalifikantką Oksaną Selekhmetevą.
____________________________
(32) McCartney Kessler 2:0 Magda Linette | 7:5; 7:5







