Darja Semeņistaja zagra na US Open
Seria zwycięstw Lindy Klimovicovej dobiegła końca w bardzo nieprzyjemnym momencie. Po zwycięstwach nad Korneevą i Ponchet w poprzednich etapach eliminacji przyszła gorsza dyspozycja dnia. Gdy stawką był debiut w turnieju wielkoszlemowym nasza reprezentantka musiała uznać wyższość wyżej notowanej Łotyszki.
Darja Semeņistaja w eliminacjach została rozstawiona z numerem 12. Jej potencjał na korcie dał dziś upust, o czym niestety przekonała się zawodniczka, grająca pod polską flagą. Jednak zwycięstwo nad Klimovicovą nie należało do najprostszych. Łotyszka jako pierwsza musiała odrabiać straty po utraconym podaniu w trzecim gemie meczu. Jednak Linda nie potrafiła pójść za ciosem, tracąc wypracowaną wcześniej przewagę. Gdy do głosu zdołała dojść Semeņistaja, nie roztrwoniła przewagi. Choć Polka miała dwie szansę na potencjalny powrót do seta, rywalka dopięła swego i wygrała partię 6;3.
Na początku drugiego seta zapisała czwartego wygranego gema z rzędu i od razu, będąc z perspektywy returnującej. Na dalszą serię Klimovicova nie dała pozwolenia, wyrównując stan na 1:1. Przez następne minuty po obu stronach pojawiały się pojedyncze szansę na odebranie inicjatywy serwisu, lecz panie skutecznie broniły swego. Łotyszka miała spore problemy, aby skończyć spotkanie. Gdy wyszła na prowadzenie 5:4, serwując po zwycięstwo nie wykorzystała trzech piłek meczowych.
Po jednej stronie frustracja, a po drugiej pokłady motywacji. Spotkanie nabrało kolejnych emocji, a ich upust miał oddać tie-break. Nieoczekiwanym i w jednocześnie przykry obrót spraw zakończył się ostatni gem meczu. Semeņistaja nie dała dojść do głosu Polce chociażby na moment, wygrywając decydującą odsłonę do zera.
________________________________
(12) Darja Semenistaja 2:0 Linda Klimovicova | 6:3; 7:6 [0]







