Kolejna wygrana z Rosjanką. Świątek w III rundzie w Cincinnati

Awatar Dawid Kwiatkowski

Podczas poprzedniego Rolanda Garrosa Anastazja Potapova nie wygrała nawet gema przeciwko Idze Świątek. Choć podczas meczu drugiej rundy w Cincinnati pokazała się od lepszej strony, ponownie uległa reprezentantce Polski. Raszynianka w trzeciej rundzie zmierzy się z Martą Kostyuk, z którą już w przeszłości trzykrotnie wygrała.

Inna historia, to samo zakończenie

Nie ma cienia wątpliwości, że Anastazja Potapova o pojedynku z Igą Świątek sprzed roku wolałaby jak najszybciej zapomnieć. Podczas poprzedniej edycji French Open zawodniczka grająca pod neutralną flaga przegrała jedno z najkrótszych spotkań całego turnieju. W starciu z reprezentantką Polski na ziemnej nawierzchni nie potrafiła ugrać chociaż gema, przegrywając z nią 0:6; 0:6. Gdy panie spotkały się po ponad roku na innej nawierzchni, okoliczności pojedynku przebiegły inaczej niż na mączce, lecz rezultat dla Świątek okazał być się równie korzystny.

 

Świątek awansuje do trzeciej rundy

Pierwsze partia to nie było zwykłe zwycięstwo, a pokazanie prawdziwej mocy przy własnym podaniu. Wprawdzie  Świątek mogła pochwalić się wyłącznie jednym bezpośrednim wygrywającym punktem, ale całokształt wykorzystywania gry przy serwisie zrobił robotę. Raszynianka przez wszystkie gemy serwisowe straciła zaledwie trzy punkty i wszystkie z nich po drugim podaniu. Każdą piłkę, którą wprowadziła za pierwszym razem zapisała na swoje konto. Polka rozpoczęła gemem wygranym do zera. Następnie wyrównaniu Potapovej, Świątek kolejne pięć odsłon pierwszej partii zakończyła na swoją korzyść.

W drugiej dominacja Igi nie wybijała się aż tak mocno, aczkolwiek prym na korcie nadal wiodła. Pierwsze przejawy inicjatywy Świątek zdobyła, przełamując rywalkę w trzecim gemie. Nie potrwała ona długo, gdyż Potapova również wygrała gema, będąc returnującą. To stonowało tempo meczu, dając Rosjance remis 2:2.

Gdy przy stanie 3:3 niżej notowana tenisistka po raz kolejny rozpoczynała gema, po raz drugi w partii nie potrafiła wykorzystać swojego podania we właściwy sposób. Uzyskaną przewagę Świątek potwierdziła gemem bez straty punktu, wychodząc na prowadzenie 5:3. Choć Potapova walczyła do samego końca, wypracowując sobie dwa breakpointy powrotne, ostatecznie Polka wygrała partię 6:4 i zagra w trzeciej rundzie w Cincinnati. Poziom trudności w kolejnym etapie wzrośnie, gdyż następną przeciwniczką Igi została Marta Kostyuk.

___________________________

(3) Iga Świątek 2:0 Anastazja Potapova | 6:1; 6:4

Obserwuj portal w mediach społecznościowych