Tercet biało-czerwonych w drużynie Ligi Narodów
Reprezentacja Polski zagrała doskonały turniej w Ningbo, wygrywając wszystkie spotkania bez straty seta. Biało-czerwoni rozpoczęli od 3:0 z Japonią. W półfinale Polacy zaskoczyli wielu, pokonując Brazylię również z taką przewagą. Finał wyłącznie potwierdził, że nic nie dzieje się przypadkiem. Podopieczni Nikoli Grbicia w meczu o złoty medal wygrali z reprezentacją Italii ponownie bez przegranego seta.
Dziś za pośrednictwem mediów społecznościowych organizatorzy Ligi Narodów rozpoczęli ogłaszać najlepszych zawodników turnieju z każdej pozycji, którzy składają się na „drużynę marzeń”. W wyróżnionym gronie jak dowiedzieliśmy się dziś znalazło się trzech naszych siatkarzy.
Największe uznanie wśród osób decyzyjnych zebrał Jakub Kochanowski. Zawodnik Projektu Warszawa został wybrany nie tylko najlepszym środkowym rozgrywek. Dodatkowo Polak otrzymał miano najbardziej wartościowego zawodnika całej Ligi Narodów. Spośród naszych siatkarzy uznane zebrali również zawodnicy na co dzień reprezentujący barwy Bogdanki Luk Lublin – Kewin Sasak i Wilfredo Leon. Pierwszy z duetu otrzymał miano najlepszego atakującego, a drugi został wybrany najlepszym przyjmującym.
Kto jeszcze w drużynie marzeń?
Z racji, iż reprezentacja Polski zdobyła złoty medal w tegorocznej Lidze Narodów, to najliczniejszą grupę w drużynie marzeń stanowią Polacy. Poza trójką biało-czerwonych wyróżnieni zostali dwaj Włosi, Brazylijczyk oraz Słoweniec. Z ekipy Italii Simone Gianelli został wybranym najlepszym rozgrywającym, natomiast Alessandro Michieletto podobnie jak Leon – przyjmującym. Drużyna Brazylii zdobyła brązowy medal, wygrywając ze Słowenią w meczu o trzecie miejsce. Indywidualnie z tej ekipy uznanie zdobył Maique – libero. Skład drużyny marzeń zgodnie z wolą organizatorów uzupełnił Jan Kozamernik, który uzyskał koło Kochanowskiego tytuł najlepszego środkowego.







