Isak odejdzie z Newcastle?
Przetasowania transferowe trwają w najlepsze. Wielu cenionych zawodników zmieniło barwy klubowe na nadchodzący sezon, ale niewykluczone, że do tego grona może dołączyć Alexander Isak. Sytuacja Szweda na chwilę obecną jest bardzo niepewna. Sytuacja jest rozwojowa, aczkolwiek według doniesień dziennikarza Daily Mail Craige’a Hope’a napastnik poinformował klub o chęci zmianie drużyny na najbliższy sezon.
Zarówno władze Newcastle jak i sam trener Eddie Howe są zwolennikami pozostania zawodnika w szeregach drużyny. Obrót spraw dla głównego szkoleniowca Srok może być zaskakujący, ponieważ jeszcze w zeszłym tygodniu za pośrednictwem brytyjskiego korespondenta gazety The i Paper wypowiadał się dosyć pewnie o pozostaniu w szeregach Newcastle.
Reakcja klubu
Isak z powodu kontuzji uda nie stawił się na czwartkowy mecz z Celticiem. Po informacji przekazanej przez zawodnika Newcastle rozpoczęło poszukiwania potencjalnego zastępstwa. Sam Szwed nie prowadzi rozmów z klubami z Arabii Saudyjskiej. Pomimo sprowadzenia innego gracza linii ofensywnej, Liverpool nadal jest skłonny zaproponować Isakowi transfer, opiewający w kwotę 150 mln funtów.
Niewykluczone, że ostatecznie do odejścia nie dojdzie w tym sezonie i obie strony odnajdą porozumienie. Jednakże drużyna Newcastle po komunikacie zawodnika bacznie obserwuje poczynania na rynku, aby nie przegapić okazji, gdy odejście Isaka stanie się faktem. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Fabrizio Romano klub śledzi uważnie sytuację Benjamina Sesko, grającego obecnie w drużynie RB Lipsk. Słoweniec był wcześniej otwarty na rozmowy z Kanonierami, ale po bardzo prawdopodobnym sprowadzeniu Viktor Gyokeresa konwersacje ustały. Newcastle jako jedną z opcji zastąpienia Isaka widzą Yoanego Wissę z Brentford.







