Majchrzak i Chwalińska odpadają ze zmagań na mączce

Awatar Dawid Kwiatkowski

Przed powrotem na nawierzchnię twardą, rywalizacja zarówno panów jak i pań powraca na mączkę. Dziś w ramach meczów drugich rund biało-czerwoni ponieśli porażki. Kamil Majchrzak pożegnał się z rywalizacji z Gstaad, natomiast Maja Chwalińska odpadła z turnieju rozgrywanym w Iasi.

Majchrzak po udanym Wimbledonie przegrywa w Gstaad

Ostatni czas dla Kamila Majchrzaka był niezwykle owocny, ponieważ Polak dotarł do czwartej rundy Wimbledonu. Co prawda odniósł porażkę z Karenem Chaczanow, ale zaliczył najlepszy występ na turnieju wielkoszlemowym od początku kariery, zbliżając się do najwyższego rankingu w karierze.

Po trzecim Wilekim Szlemie, Majchrzak powrócił do rywalizacji na korty w Gstaad. Reprezentant Polski z sukcesem zakończył inauguracyjne spotkanie, pokonując Francuza Terence’a Atmana. Jednakże dziś w starciu Peruwiańczykiem Ignacio Buse musiał uznać wyższość młodszego tenisisty. 

Majchrzak analogicznie do poniedziałkowego starcia zapisał pierwszą partię na swoje konto. Polak przeważał w każdym elemencie, pozwalając rywalowi wygrać zaledwie jednego gema. Problemy rozpoczęły się w połowie drugiej partii. Peruwiańczyk zdecydowanie lepiej radził sobie przy serwisie i pierwszy nacisk wywarł na naszego tenisistę w szóstym gemie.

Pomimo, że Majchrzak obronił podanie, 21-latek miał cztery piłki na przełamanie. Sztuka ta udała się sześć odsłon później, przez co Buse wygrał drugą partię 7:5. Na koniec role na korcie całkowicie się odwróciły, bowiem to Polak ugrał tylko jednego gema, przegrywając wszystkie pozostałe. 

Odpoczynku dla naszego reprezentanta nie będzie zbyt wiele. Następnym turniejem, w którym zobaczymy w akcji Kamila Majchrzaka ma być turniej ATP 250 rozgrywany w Umagu.

 

Chwalińska przegrywa w drugiej rundzie 

W przeciwieństwie do Kamila Majchrzaka Wimbledon dla Mai Chwalińskiej nie był udany. Polka nie dostała się do turnieju głównego, przegrywając w pierwszej rundzie kwalifikacji z Cypryjką Ralucą Serban. Po zwycięstwie nad Iryną Shymanovich, w drugiej rundzie rywalką naszej zawodniczki została Jil Teichmann.  

Chwalińska po ponad dwugodzinnym spotkaniu pożegnała się z turniejem. Sytuacja na korcie przez długi czas była bardzo dynamiczna, niemniej Polka pozostawała w grze. Podopieczna Jaroslava Machovsky’ego dwukrotnie przełamywała Szwajcarkę, ale Teichmann odpłacała się tym samym.

Rywalizację w pierwszej partii zwieńczył tie-break, w którym przewagę wypracowała bardziej doświadczona tenisistka. Po powrocie na kort Chwalińska przy pierwszej okazji ponownie straciła serwis. Polka potrafiła zneutralizować prowadzenie 0:3 do stanu 2:3, by kilka minut później stracić kolejne trzy gemy i przegrać spotkanie.  

Najbliższy czas dla naszej zawodniczki będzie równie pracowity jak u Majchrzaka. Chwalińska wystąpi na kortach warszawskiej Legii w ostatnim tygodniu lipca, ale najpierw uda się do Palermo.  

___________________________

Kamil Majchrzak 1:2 Ignacio Buse | 6:1; 5:7; 1:6 
Maja Chwalińska 0:2 (6) Jil Teichmann | 6:7 [5]; 2:6

Obserwuj portal w mediach społecznościowych