NBA. Dziś ostatni dzień sezonu zadaniczego

Awatar Dawid Kwiatkowski

Miesiące ciągłej gry sprowadzają się do dzisiejszych rozstrzygnięć. Już dziś poznamy tegoroczne pary playoffów NBA oraz spotkania, turnieju podprowadzającego główną fazę pucharową – playin.

Ostatnia kolejka może dużo zmienić

Pomimo, że po zachodniej stronie NBA poznaliśmy już sześć drużyn, które zakończą sezon już dziś w przypadku poszczególnych drużyn sprawa nie jest oczywista. W tegorocznych playoffach z pewnością zobaczymy ekipy: OKC, Rockets, Lakers. Wiemy również, które ekipy będą również rywalizować w turnieju playin. Dallas Mavericks i Sacramento Kings zagrają o to, aby móc powalczyć z lepszym z pary 7-8. 

Pozostałe miejsca rozstrzygnie ostatnia kolejka spotkań. Między czwartymi Clippersami, a ósmym Memphis dzielą zaledwie dwa zwycięstwa. Niezwykle interesująco zapowiada się starcie ekipy z Miasta Aniołów przeciwko Golden State. Clippersi z bilansem 49-32 zajmują 3. miejsce. Warriors, mając jedno zwycięstwo mniej są siódmi. Co ciekawe, taki bilans ma Minnesota Timberwolves, która jest szósta. Wilki żeby utrzymać gwarantowane miejsce w playoffach muszą jedynie pokonać Utah Jazz. Matematyczne szanse na awans pozostają Memphis. Choć Grizzlies są w najgorszej sytuacji, ich dzisiejsze zwycięstwo nad Dallas i niepowodzenie pozostałych ekip może przenieś drużynę do playoffów NBA. Za to po górnej stronie tabeli jest drużyna Nuggets. Może się okazać, że po ewentualnej porażce z Houston Rockets nadal będą w szóstce. Jednak gra nie tylko koncentruje się na samych playoffach, ale również  rozstawieniu.

 

Na wschodzie NBA wszystko jasne 

Po drugiej stronie mapy Stanów Zjednoczonych sytuacja jest już rozstrzygnięta. Znamy skład playinów. Wiemy, które drużyny uzyskały awans bezpośrednio do fazy pucharowej. Pewnymi walki o pierścienie jest najlepsza szóstka konferencji. Cleveland Cavaliers, Boston Celtics, New York Knicks, Indiana Pacers, Milwaukee Bucks oraz Detroit Pistons mają pewność udziału w playoffach. Tabela na wschodzie jest na tyle przejrzysta, że poznaliśmy już pierwsze pary fazy pucharowej. 

Pacers o półfinały konferencji wschodniej zagrają z Bucks. Drużyny zakończą sezon z bardzo zbliżonym bilansem. Indiana po sezonie zasadniczym zapewniła sobie 4. lokatę, a Milwaukee 5. Drugą pewną parą na ten moment stworzą ekipy z Nowego Jorku i Detroit. Po 82. spotkaniach z większą ilością zwycięstw skończyli Knicks. Obecny bilans 50-31 daje im 3. pozycję. Pistons, którzy przez ostatnie lata szorowali doły tabeli. Po sześciu latach ekipa wraca do playoffów, kończąc sezon zasadniczy na 6. miejscu. 

W przypadku Bostonu i Cleveland sytuacja nie jest jeszcze pewna. A to z tego względu, iż przed rozpoczęciem playoffów turniej playin. Cztery drużyny, które zakończyły zmagania na lokatach 7-10 zagrają o ostatnie dwa miejsca. Orlando Magic i Atalanta Hawks zagrają o bezpośredni awans. Obie ekipy są w o tyle komfortowej sytuacji, ponieważ porażka nie oznacza eliminacji. Tego nie mogą powiedzieć Chicago Bulls i Miami Heat. Przegrany z tej rywalizacji pożegna się z walką o pierścienie. Natomiast zwycięzca o miejsce w playoffach zagra z przegranym wspomnianego spotkania. 

Obserwuj portal w mediach społecznościowych