Keys wyeliminowana
Dla Amerykanki to drugi turniej z rzędu, w którym wygrywa jedno spotkanie. W poprzednim tygodniu Keys musiała uznać wyższość rewelacji turnieju w Miami – Alexandrze Eali. Teraz w Charleston przegrywa z Rosjanką. Choć pierwsze minuty należały do Madison Keys. Amerykanka otworzyła spotkanie od wygranego podania i przy zamianie ról prowadziła już 0:40.
Triumfatorka Australian Open była wręcz w wymarzonej sytuacji, lecz ostatecznie to Kalinskaja zdobyła punkt. Od tego momentu to niżej notowana tenisistka miała więcej do powiedzenia na korcie i przez następne 3 gemy, dwukrotnie przełamywała Keys. Rosjanka wyszła na prowadzenie 4:1. Amerykanka część strat zdołała odrobić, ale tylko na chwilę, bo Kalinskaja ponownie zyskała przewagę dwóch podań i wygrała seta 6:2.
Druga odsłona meczu była o wiele bardziej wyrównana niż pierwsza. Obie tenisistki miały mniejsze szansę, aby wygrać przy odbiorze, lecz przez większość czasu się to nie udawało. Ta sztuka udała się Rosjance w siódmym gemie. Wcześniej sama obroniła 3 breakpointy, by później przełamać rywalkę i wyjść na prowadzenie 5:3. Piąta rakieta świata nawiązała kontakt i zdobyła czwartego gema. W najważniejszym momencie Keys była o krok od pożądanego rezultatu, ale Rosjance udało się wyjść z opresji, a co za tym idzie wygrać mecz trzeciej rundy w Charleston .
Kto pozostaje w grze o triumf w Charleston?
W pierwszym w tym roku turnieju na nawierzchni ziemnej o zwycięstwo nadal walczy 8 zawodniczek. Pięć z nich są to Amerykanki. Dziś rozpoczynają się ćwierćfinały. Jako pierwsze na kort wyjdą Jessica Pegula i Danielle Collins. Rywalizacja zapowiada się interesująco, ponieważ turniejowa jedynka zmierzy się z obrończynią tytułu. Pegula w dwóch setach wygrała z Tomljanović, natomiast Collins w poprzedniej rundzie pokonała Ostapenko.
Jako następne na kort wyjdą Qinwen Zheng i Jekaterina Aleksandrowa. Dla pań będzie to trzecie spotkanie. Chinka będzie miała okazję zrewanżować się rywalce, ponieważ jeszcze z Rosjanką nie wygrała. W dolnej części drabinki dobrych zawodniczek nie brakuje. Amanda Anisimova zmierzy się z Emmą Navarro, a Sofia Kenin, która również sprawiła niespodziankę, eliminując Darię Kasatkinę zagra właśnie z Anną Kalinskają.
______________________________
Anna Kalinskaja (14) 2:0 (2) Madison Keys | 6:2; 6:4







