Bukayo Saka doceniony przez otoczenie
Ekipa Arsenalu pokonała na swoim stadionie drużynę Fullham 2:1. Jednym z graczy, którzy dołożyli cegiełkę w odniesione zwycięstwo. Kibice nie kryli radości po tym, jak Saka w pierwszym spotkaniu po powrocie zapisał się na listę strzelców. Tego samego nie tłumił w sobie Mikel Arteta – trener Kanonierów.
Pochlebnie o powracającym zawodniku nie wypowiadał się wyłącznie Mikel Arteta. Powrót Saki skomentował również kolega z drużyny Anglika – Declan Rice. W wywiadzie pomeczowym dla Sky Sports piłkarz podkreślił jaką ważną rolę odgrywa w zespole Arsenalu oraz zwrócił uwagę na jakość zawodnika.
Wystarczyło niespełna 7 minut
Bukayo Saka wczoraj wieczorem rozegrał swoje pierwszego spotkania od drugiej połowy grudnia. Wówczas Kanonierzy pokonali na wyjeździe Crystal Palace 1:5. Jednakże dla samego Anglika nie był to dobry czas, ponieważ wykryto u niego uraz ścięgna udowego. W pierwszym meczu po powrocie Saka nie został wystawiony w pierwszej jedenastce, aby nadto nie obciążać świeżo wyleczonego urazu. Jednak nie powstrzymało to samego zawodnika żeby dołożyć swój wkład w zwycięstwo. Saka wszedł na boisko w 66′ minucie. Po sześciu minutach i 36. sekundach już trafił do siatki. Arsenal pokonał na swoim terenie ekipę Fullham 2:1. Choć goście w końcówce po bramce Rodrigo Muniza dali sobie nadzieję, by powalczyć chociaż o punkt, było już za późno.
Walka o (vice)mistrza trwa
Sytuacja nie należy do niemożliwych, lecz Kanonierom nie będzie łatwo, aby zdobyć mistrza w tym sezonie. Do ekipy Liverpoolu Arsenal traci 9 „oczek”, ale drużynę The Reds dziś wieczorem czeka spotkanie z Evertonem. Jeżeli goście nie sprawią niespodzianki różnica między pierwszym, a drugim miejscem na 8 kolejek do końca wyniesie 12 punktów. Niezwykle istotne będzie spotkanie w ramach 36. kolejki Premier League, gdzie lider i wicelider zagrają między sobą. Należy brać pod uwagę scenariusz, w którym to spotkanie może wyłonić tegorocznego mistrza.
Arsenal ma sporą stratę do Liverpoolu, a za ich plecami czyha czarny koń tego sezonu – Nottingham Forest. Podopieczni Nuno Espírito Santo wczoraj dołożyli kolejne 3 punkty do swojego dorobku, pokonując Manchester United. Ich strata do Kanonierów wynosi 4 „oczka”.







