Padilla daje zwycięstwo
Spotkanie z pozoru najłatwiejszym rywalem w grupie można było podejrzewać, że nasze reprezentantki odniosą gładkie zwycięstwo. Wbrew oczekiwaniom Polki przez długi czas nie miały dogodnych sytuacji, by zwieńczyć akcję bramkami. Taka pojawiła się dopiero po dośrodkowanie Sylwii Matysik. Piłkarka posłała centrę w kierunku Pajor, a ta główkowała w poprzeczkę. Dobitka na nic się nie zdała, ponieważ rumuńska obrona ją zablokowała. Po faulu Ioany Balaceanu nasze rywalki grały w dziesiątkę.
Przez ponad 20 minut podopieczne Niny Patalon nie potrafiły wykorzystać gry w przewadze. Zmieniła to Natalia Padilla. Piłkarka otrzymała podanie z lewego skrzydła Krezyman, po tym jak w spektakularny sposób minęła przeciwniczkę. Koleżanka wypatrzyła Padillę, a zawodniczka Sevilli nie zawiodła i w ostatnich minutach dała upragnione drugie zwycięstwo w grupie Ligi Narodów.
Sytuacja w naszej grupie
Po dwóch kolejkach sytuacja naszych reprezentantek jest bardzo dobra. Bowiem Polki prowadzą w tabeli. Jako jedyne mają komplet zwycięstw i nie straciły dotychczas żadnego gola. Należy przypomnieć, że bezpośredni awans do dywizji A Ligi Narodów przysługuje wyłącznie zwyciężczyniom danej grupy.
Zawodniczki Irlandii Północnej, z którymi biało-czerwone w Gdańsku wygrały 2:0 zajmują drugą pozycję. W drugim meczu naszej grupy Irlandki pomimo, że przegrywały 1:2 wygrały z piłkarkami z Bośni i Hercegowiny. Trzy punkty mają również Bośniaczki, które w pierwszej kolejce z łatwością uporały się z Rumunkami. Kolejny podopieczne Niny Patalon zmierzą się właśnie piłkarkami prosto z Bałkanów. Mecz w Bośni już za niedługo, ponieważ odbędzie 4., kwietnia na stadionie Polsat Plus Arena w Gdańsku.
_______________
Polska 1:0 Rumunia | 84′ Natalia Padilla







