Biathlonistki w TOP 10
Po sztafecie indywidulanej przedostatnimi konkurencjami podczas Mistrzostw Świata w Biathlonie, które odbywają się w szwajcarskim Lenzerheide były klasyczne sztafety. Na trasę pierwsze wybiegły panie. A wśród sportsmenek znalazły się również reprezentantki Polski. Nasze biathlonistki wprawdzie nie zdobyły medalu, ale zakończył rywalizację na 9. miejscu, tracąc ponad 3 minuty do Trójkolorowych. Sztafetę rozpoczęła Natalia Sidorowicz. Druga na trasę wyruszyła Kamila Żuk. Przekazała ona pałeczkę Annie Mące, a bieg zakończyła Joanna Jakiela, która przed dwoma dniami reprezentowała Polskę w sztafecie indywidualnej.
Rywalizację na dystansie 4×6 km ze złotym medalem zakończyły Francuzki. Drugie na metę przybiegły Norweżki. Na najniższym stopniu podium stanęły Szwedki, które o 6 sekund wyprzedziły biathlonistki z Austrii.
Mistrzostwa Świata dla Panów nie należą do udanych
Żaden z naszych biathlonistów nie zbliżył się do najlepszej dwudziestki w jakiejkolwiek konkurencji podczas Mistrzostw Świata. W sztafecie każdemu z naszych reprezentantów udało się przekroczyć tę barierę, ponieważ biało-czerwoni dziś skończyli na 16. miejscu. Polacy przybiegli na metę bez konieczności biegania karnej rundy, mając na koncie 11 dobieranych naboi. Jednakże nie ma to żadnego znaczenia w obliczu przybiegnięcia na metę ze stratą ponad 7,5 minuty. Polacy wystąpili w składzie: Konrad Badacz, Jan Gunka, Fabian Suchodolski oraz Marcin Zawol.
Trasa dziś należała do Norwegów. Mistrzostwa Świata są udane dla Francuzów, którzy również u panów kończą w najlepszej trójce. Podium uzupełnili Niemcy.






