Te drużyny uzupełniły grono 1/8 finału Ligi Mistrzów
Osiem miejsc w najlepszej szesnastce z góry było już zarezerwowanych. Kolejna czwórka dołączyła wczoraj. Dzisiejsze spotkania uzupełniły grono ekip, które powalczą o ćwierćfinały tegorocznej Ligi Mistrzów. Wśród nich znalazły się Borussia Dortmund, Real Madry, Paris Saint-Germain oraz Juventus.
Środowe rewanże 1/16 Ligi zaingurowała niemiecko-portugalska konfrontacja. Podopieczni Niko Kovaca wyeliminowali Sporting, wygrywając w dwumeczu 3:0. Wszystkie bramki padły w pierwszym spotkaniu na stadionie w Lizbonie. Borussia miała swoje momenty, aby dołożyć kolejne trafienia i jeszcze wzmocnić swój prym. Rzutu karnego nie wykorzystał Serhou Guirassy. Gwinejczyk oddał strzał w lewy dolny róg, ale Rui Silva wyczuł intencję napastnika. Blisko kwadrans później Emre Can zdobył bramkę dla ekipy Kovaca, ale analiza VAR pokazała spalonego.
Z francuskiego dwumeczu dalej awansowała drużyna PSG. Paryżanie zdominowali Brest, który po raz pierwszy w historii grał w Lidze Mistrzów. Już na Stade Francis-Le Ble faworyci pokazali swoją klasę, wygrywając 3:0. Rewanż u siebie Paris Saint-Germain dołożył jeszcze więcej. W pierwszej połowie bramki zdobyli Bradley Barcola i najnowszy nabytek z okna transferowego Khvicha Kvaratskhelia. Po przerwie swój wkład do worka z bramkami dołożyli: Vitinha Desire Doue oraz Nuno Mendes.
Hit dla Realu i jedyna dogrywka
Na absolutny szlagier 1/8 kibice obu stron zacierali sobie ręce. Na którąkolwiek drużynę, by nie padło nikt przed rozpoczęciem rozgrywek nie zakładałby pożegnanie ani Realu ani City na tak wczesnym etapie. Królewscy w dwumeczu okazali się być lepszą drużyną, a podopieczni Pepa Guardioli zostali z niczym. Przed tygodniem Real Madryt wygrał na Etihad 3:2.
Wtedy doliczonym czasie zwycięstwo Królewskim dał Jude Bellingham. Na Santiago Bernabeu ponownie lepszy był Real. Dzisiaj drużyna Realu mogła liczyć na Kyliana Mbappe strzelił 3 gole dla podopiecznych Ancelottiego. W doliczonym czasie gry honorową bramkę dla City strzelił Nico, jednakże uwzględniając wynik spotkania nic to nie wskórało.
Ze wszystkich ośmiu dwumeczy tylko w starciu Juventusu z PSV zwycięzcę musiała wyłonić dogrywka. W pierwszym meczu piłkarze Starej Damy triumfowali 2:1. Gdy tydzień później drużyny przeniosły się do Eindhoven i po regulaminowych 90. minutach również było 2:1, ale dla PSV. Remis w dwumeczu 3:3 przyczynił się do rozegrania dogrywki. A w niej w 98′ minucie gola na 3:1 dla klubu z Holandii strzelił Ryan Flamingo. Szansę na kontaktową bramkę miał Dusan Vlahović, ale piłka zahaczyła o słupek.
Jak układa się drabinka Ligi Mistrzów?
Faza pucharowa na dobre się rozpoczęła. Na etapie 1/8 do gry wkracza 8 najlepszych drużyn z fazy ligowej, które miały zagwarantowany udział. PSG o ćwierćfinał zagra z Barceloną lub Liverpoolem. Jeden klub na trafi na francuskiego giganta, a drugi zagra z Benficą.
Po wczorajszych rozstrzygnięciach już wiemy, że nie będzie włoskich derbów o ćwierćfinał. Feyenoord wyeliminował Milan. Holenderski klub zagra albo z Interem albo z Arsenalem. Na tych samym rywali w 1/8 finału Ligi Mistrzów może trafić PSV/Juventus.
Sekcja tych czterech drużyn wydaje się być najbardziej emocjonująco. Istnieje prawdopodobieństwo, że w fazie 1/8 zostaną rozegrane derby Madrytu. Real Madryt, wyczekując losowania może trafić na Atletico lub Bayer Leverkusen. Jakby tego było mało do tych trzech drużyn dołącza Bayern Monachium, który uniknął golem w ostatniej minucie dogrywki i potencjalnej eliminacji.
Aston Villa i Lille w czołowej ósemce znalazły się niespodziewanie. Niemniej solidna dyspozycja w pierwszych ośmiu kolejkach sprawiła, że teraz drużyny miały chwilę wytchnienia. Ten duet może trafić na Borussie Dortmund lub Club Brugge, który niespodziewanie wyeliminował Atalantę. Pełna drabinka, która obrazuje rozmieszczenie drużyn dostępna na stronie UEFA.com.
_________________________
Real Madryt 3:1 Manchester City | 4′, 33′, 61′ Kylian Mbappe; 90+2 Nico
Borussia Dortmund 0:0 Sporting Lizbona
PSV 3:1 Juventus | 53′ Ivan Perisic; 63′ Timothy Weah; 74′ Ismael Saibari 98′ Ryan Flamingo
PSG 7:0 Brest | 20′ Bradley Barcola; 39′ Khvicha Kvaratskhelia; 59′ Vitinha; 64′ Desire Doue; 69′ Nuno Mendes; 76′ Goncalo Ramos; 86′ Senny Mayulu







