Emocji nie było końca. Iga Świątek w ćwierćfinale w Katarze

Awatar Dawid Kwiatkowski

To był najtrudniejszy mecz od Australian Open, ale najważniejsze, że przyniósł pozytywne zakończenie. Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału turnieju w Dosze po zwycięstwie z Lindą Noskovą. W następnej rundzie dojdzie do rewanżu sprzed roku

Trudna przeprawa dla Świątek

Już wczoraj Maria Sakkari postawiła Polce wysoko poprzeczkę, z którą Iga poradziła sobie fantastycznie. W porównaniu z dzisiejszym spotkaniem to był tylko przedsmak zażartej walki. Wiceliderce rankingu rywalizację z Lindą Noskovą sprawiają mniejsze lub większe trudności. Dziś również Iga musiała się mocno namęczyć, by odnieść zwycięstwo.

Reprezentantka Czech dziś kapitalnie serwowała. Noskova zaserwowała naszej tenisistce  16 asów serwisowych. W takiej sytuacji w jakiej znalazła się dziś Świątek dawno nie miała miejsca. Polka przegrała pierwszego seta po tie-breaku. Okazja na przełamanie ze strony Polki pojawiła się jedna, ale Czeszka ją udaremniła. Po drugiej stronie napór był większy, gdyż Noskova pięciokrotnie doprowadzała do breakpointów. Ale Iga również udało się przeciwstawić naciskowi rywalki. Tie-break nie należał do udanych. Pierwsze 2 punkty powędrowały na konta odbierających, a od trzeciej wymiany Noskova zawładnęła decydującym gemem.

Serwis Czeszki choć nadal był przyzwoity to nie przynosił tyle problemów co w pierwszej partii. Środkowa faza seta w drugim secie była najistotniejsza. Od stanu 2:2 w trzech następnych gemach padły 3 przełamania. Dwa z nich powędrowała na konto Polki, dzięki czemu przedłużyła losy meczu. Świątek, zaczynając drugą partię od wygranego podania Czeszki przybliżyła się do zwycięstwa.

Z drugiej strony Noskova łatwo nie oddała rękawicy, ponieważ objęła prowadzenie 3:2. Im bliżej końca spotkania tym rywalizacja była coraz bardziej gęsta. Wojnę nerwów lepiej zniosła Świątek i przy stanie 4:4 zdołała odnieść zwycięstwo, rozpoczynając od returnu. Gem przy serwisie rywalki na tym etapie meczu stanowi ogromną wartość. Idze jedynie zostało potwierdzić zwycięstwo przy własnym podaniu. I tak też się stało.

 

Będzie rewanż

W grze o zwycięstwo w pierwszym tysięczniku sezonu pozostało 8 tenisistek. Iga Świątek o najlepszą czwórkę w Katarze zagra z rozstawioną z numerem 5. – Eleną Rybakiną. Kazaszka mknie po turnieju jak burza. W pierwszej rundzie pokonała Amerykankę Peyton Stearns, dziś pokonała Rebeccę Sramkovą. Tegoroczny ćwierćfinał będzie okazją do rewanżu dla reprezentującej Kazachstan Rybkainy. Przed rokiem Kazaszka przegrała z Igą w wielkim finale

________________________

Linda Noskova 1:2 (2) Iga Świątek | 7:6[1]; 4:6; 4:6

Obserwuj portal w mediach społecznościowych