Dominacja w rewanżu. Liverpool zagra z Newcastle o EFL CUP

Awatar Dawid Kwiatkowski

Pierwsze spotkanie EFL CUP między Liverpoolem, a Tottenhamem zakończyło się niespodziewanym triumfem Spurs. Rewanż przyniósł oczekiwany rezultat dla The Reds. Liverpool w drugim meczu zdominował Spurs, wygrywając spotkanie 4:0.

The Reds odrobili straty w dwumeczu 

Po niespodziance w pierwszym spotkaniu Spurs miało jedno zadanie – utrzymać korzystny wynik. Przeciwko niezwykle ofensywnej drużynie jaką jest Liverpool nie było to wcale proste zadanie. Pierwsze tego oznaki odczuła defensywa Spurs po zdobyciu bramki przez Dominica Szoboszlaia.

Gdyby Węgry nie wybiegły za szybko za linię obrony mielibyśmy 1:0. Chwilę później Mohamed Salah wyrządził spore zagrożenie. Próba Egipcjanina zaczepiła nogę obrońcy. Niewiele zabrakło, aby rykoszet zamiast minięciu słupka wpadłby do bramki. Wtedy Kinskiego pokonać się nie udało, ale po Czech po strzale Cody’ego Gakpo stracił czyste konto. 

 

Liverpool ruszył po swoje

Nadzieję Spurs na upragniony awans zaczęły coraz bardziej oddalać po tym jak bramkarz sfaulował piłkarza The Reds w polu karnym. Salah popisał się fantastyczną jedenastką, strzelając w lewe okienko. Po tym jak Liverpool wyszedł na prowadzenie zwiększenie przewagi stanowiło priorytet. Gakpo po raz kolejny stał przed dobrą okazją, by dać drużynie kolejne trafienie. Jego próba z daleka zakończyła się jedynie trafieniem w słupek.

Trafienie, którego potrzebowali The Reds dał ekipie Dominic Szoboszlai. Akcja poszła jak po sznurku. Alexis Mac Allister przedłużył podanie do Conora Bradleya. Obrońca zagrał do Węgra, który uciszył kibiców Spurs. Bramkę kontaktową, biorąc pod uwagę stan dwumeczu mógł zapewnić Son. Kapitan Tottenhamu znalazł się w sytuacji sam na sam. Koreańczyk chciał zagrać nad Kelleherem, ale strzał trafił w poprzeczkę. Liderom Premier League nie było mało. Virgil Van Dijk główką po stałym fragmencie gry podwyższył wynik na 4:0. Po tym trafieniu nadzieje Spurs na awans zakończyły się fiaskiem. 

 

W finale czeka Newcastle

Niespodziewanie Arsenal został wyeliminowany. Newcastle wczoraj zagrali świetne spotkanie, eliminując Kanonierów z rozgrywek EFL CUP. Choć Liverpool zaczął dwumecz od porażki to oni zagrają o triumf z drużyną srok. W tym sezonie zawodnicy spotkali się raz. Na St. James’ Park padł remis 3:3. 

__________________

Liverpool 4-0 Tottenham | 34′ Cody Gakpo; 51′ Mohamed Salah; 75′ Dominic Szoboszlai; 80′ Virgil Van Dijk

Obserwuj portal w mediach społecznościowych