Australian Open: ubiegłoroczna finalistka odpada z turnieju

Awatar Dawid Kwiatkowski

Turnieje wielkoszlemowe niejednokrotnie pokazały, że niespodzianki stoją na porządku dziennym. Autorką jednej z nich w środę stała się Niemka Laura Siegemund. Zawodniczka z Filderstadt wyeliminowała z turnieju ubiegłoroczną finalistkę Australian Open Qinwen Zheng.

Qinwen Zheng wypada z Melbourne

Można rzec – sensacja stała się faktem. Rozstawiona z numerem 5. Chinka wypada z Australian Open na etapie drugiej rundy. Zheng, która w zeszłym roku w Australii dotarła do finału po porażce z Aryną Sabalenką, teraz żegna się z turniejem po drugim spotkaniu. Dla Chinki oznacza to utratę sporej liczby punktów za ubiegłoroczny występ. Zheng w rankingu live spadła o dwie pozycje, tracąc 1230 punktów, a pamiętajmy, że zmagania Australian Open niedawno się rozpoczęły. Za nią w rankingu są Emma Navarro czy Daria Kasatkina. Choć Chinka ma sporą przewagę nad obiema tenisistkami w przypadku świetnego występu którejkolwiek z nich Zheng zaliczy jeszcze większy spadek.

Reprezentantka Niemiec musiała się sporo napracować, aby sprawić ogromną niespodziankę. W pierwszej partii zwycięstwo odniosła dopiero po tie-breaku. Siegemund zyskała istotną przewagę, przełamując rywalkę niemalże na sam koniec seta. Zheng łatwo broni nie złożyła, ponieważ momentalnie doprowadziła do wyrównania na 5:5. W tie-breaku przez pierwszą połowę panie grały łeb w łeb, jednakże od stanu 3:3, 5 akcji z rzędu powędrowało na konto niżej notowanej Niemki. Siegemund zmotywowana wygraną w poprzedniej partii parła do przodu. Zheng nie utrzymała swoich dwóch gem serwisowym, dzięki czemu Niemka prowadziła 4:1. Później ubiegłoroczna finalistka nie zdołała zagrozić solidnie prezentującej się Siegemund i ostatecznie poniosła klęskę w drugiej rundzie Australian Open. Druga partia zakończyła się wynikiem 6:3. 

 

Siegemund zagra o najlepszy wynik w Australian Open

Pogromczyni Zheng tegorocznym występem wyrównała swój najlepszy rezultat w Melbourne. W trzeciej rundzie była również 2 lata temu i w 2016 roku. Dziewięć lat temu opadła z Australian Open po przegranej ze swoją rodaczką Anniką Beck. Natomiast ostatnim razem została pokonana przez, grającą wówczas z czwórką Francuzką – Caroline Garcią. Kolejną rywalkę Niemka pozna jeszcze dziś. W drodze po życiowy sukces w Australii Siegemund ma pewność, że zmierzy się z Rosjanką. Będzie nią lepsza z pary Anastazja Pawluczenkowa/Anastazja Potapova. 

__________________________________

Laura Siegemund 2:0 (5) Qinwen Zheng | 7:6[3]; 6:3

Obserwuj portal w mediach społecznościowych