Aluron Zawiercie rewanżuje się Projektowi Warszawa

Awatar Dawid Kwiatkowski

Dwudziesta kolejka PlusLigi oznaczała dla kibiców kolejny mecz na szczycie. Po meczu w pierwszej rundzie spotkań, kiedy to Projekt Warszawa pokonał do zera Zawiercian, teraz przyszła pora na rewanż. Aluron Zawiercie pokonał drużynę z Warszawy 3:1.

Aluron Zawiercie z pewnym otwarciem

Zawiercie już od samego początku zyskało przewagę tempa. Bartosz Kwolek po dwóch obronach Projektu, po drugiej kontrze wykończył piłkę ze środka na 3:1. Potem poszła zagrywka w siatkę. Od stanu 3:2 gospodarze zdobyli 7 punktów z rzędu. Zawiercianie wskoczyli na zdecydowanie wyższy poziom, ale goście swoimi błędami również pomogli. Bartłomiej Bołądź zaatakował w antenkę, dając 5. punkt. Zaraz po nim Tobias Brand zerwał atak. Dodatkowo as serwisowy dołożył Aaron Russell. Serię gospodarzy zakończył atak po krótkiej Yurijego Semeniuka ze środka. Gra nieco się ustabilizowała. Siatkarze grali punkt za punkt. Schemat przełamał Bartosz Kwolek, który asem serwisowym podwyższył prowadzenie na 14:6.

Zagrywka dziś była mocnym punktem ekip Aluron Zawiercie. Udowodnił to Karol Butryn, który ustrzelił zagrywką Damiana Wojtaszka. Polak próbował ponownie trafić w libero, ale ten popisał się perfekcyjnym przyjęciem, dającym dobrą okazję do ataku. Wykorzystał to Bołądź. Po jego ataku na tablicy widniał wynik 17:10. Do sześciu punktów przewagę zniwelować Semeniuk. Ukrainiec świetnie przymknął atakującego Russella. Ostatnie akcje nie zmieniły obrazu pierwszego seta. Aluron Zawiercie konsekwentnie wykończał swoje akcje. Aaron Russell atakiem po bloku dał zwycięstwo w pierwszej partii, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie 1:0 w meczu. 

 

Gospodarze z jednym pewnym punktem

Po tak solidnym pierwszym secie, Zawiercianie za wszelką cenę chcieli podtrzymać swój poziom w kolejnej partii. Początek zapowiadał się dla nich bardzo dobrze. Wynik otworzył Kwolek atakiem po palcach Kochanowskiego. Gdy Projekt Warszawa miał piłkę na remis, Tobias Brand zaatakował w taśmę. Przewaga Zawiercian zaczęła się powiększać. Po raz kolejny swoje 3 grosze dołożyła solidna zagrywka. Jej autorem – Mateusz Bieniek, który powiększył prowadzenie na 7:4.

Bartosz Kwolek po raz kolejny popisał się świetnym atakiem, dając Zawiercianom 9. punkt. Lepszy okres gry zanotowali Warszawianie. Atak Artura Szalpuka i blok Jakuba Kochanowskiego zmniejszyły prowadzenie gospodarzy do dwóch punktów (9:7). Indywidualną dwucyfrówkę po świetnej zagrywce wykręcił Aaron Russell. Zawiercianie zanotowali kolejne mini-serie, które przełożyły się na 6-punktowe prowadzenie. Siatkarze rozgrywali długą akcję. Zakończył ją ponownie Russell. Amerykanin popisał się kunsztem technicznym i umiejętnie wykończył kiwke w puste pole.

Projekt się nie poddał bez walki. Ze stanu 16:10 Warszawianie potrafili zejść na przewagę trzech punktów. Bieniek pomylił się w ataku, dając wynik 20:17. Ostatnie akcje seta Zawiercianie skoncentrowani szli w stronę zamierzonego celu. Russell zdobył 14 punkt w spotkaniu po wystawie świetnie dysponowanego dziś Tavaresa Rodriguesa. Następnie prowadzenie 23:17 dał Kwolek po akcji na pojedynczym bloku Tobiasa Branda. Ostatecznie Aluron Zawiercie wygrał drugą partię, dzięki kolejnej skutecznej akcji Russella ze skrzydła. 

 

Do trzech razy sztuka

Projekt Warszawa po raz pierwszy w spotkaniu objął prowadzenie. Kochanowski rozpoczął seta od asa serwisowego, a następnie Linus Weber zapunktował blokiem. Prym Warszawiaków nie potrwał długo, ponieważ gospodarze momentalnie doprowadzili do remisu. Po błędach Bieńka i Burtyna Projekt ponownie uciekł na 2 punkty. Russell po długiej przekątnej dał Zawiercianom 3. punkt. Linus Weber popisał się za lekką, nieudaną kiwką w siatkę i znów na tablica wyników wyświetlała remis. Tym razem 4:4.

Projekt Warszawa podtrzymywał swoją lepszą dyspozycję. To co wcześniej u Zawiercian funkcjonowało bezbłędnie, po raz pierwszy zawiodło. Jakub Kochanowski po raz pierwszy zatrzymał atak z drugiej linii, co zaowocowało zwiększeniu przewagi do trzech punktów (5:8). Zawiercianie głównie dzięki zagrywce doprowadzili do remisu. Najpierw Bartosz Kwolek. Chwilę później Bieniek. Zagrywka środkowego dała wyrównanie w trzecim secie 11:11. A to nie był koniec. Ten element gry przyczynił się do wyjścia na prowadzenie gospodarzy 13:12. 

Trzeci set przyniósł kibicom dotychczas najwięcej emocji. Ponownie prym odzyskał Projekt Warszawa. Kwolek mocno zerwał atak i goście wyszli na prowadzenie 14:15. Projekt po raz pierwszy w spotkaniu realnie mógł powalczyć o wygranego seta. Jan Firlej asem serwisowym podwyższył wynik do stanu 16:18. Przewaga Warszawy powiększyła się do pięciu oczek. Goście w tak dobrym położeniu jeszcze nie byli. Tobias Brand świetną postawą w bloku dał 23. punkt. Set nie zakończył się zgodnie z oczekiwaniami Zawiercian. Karol Butryn fatalnym atakiem w antenkę przedłużył szansę gości na wygranie spotkania.

 

Aluron Zawiercie rewanżuje się Projektowi

Gospodarze po raz kolejny w meczu od początku narzucili swoje tempo. Po gorszym okresie w trzecim secie, chwila przerwy dała Zawiercianom kubeł zimnej wody na głowę. Szybko Aluron Zawiercie wyszedł na 4-punktowe prowadzenie 6:2. Błąd przy obronie Wojtaszka dodatkowo umocnił gospodarzy. W spotkaniu miał miejsce gorszy okres przy zagrywce. Jako pierwszy pomylił się Kwolek. Kilka minut później Semeniuk. Błąd tego drugiego sprawił, że Zawiercianie prowadzili 8:4. Bezpośrednio po nim pomylił się rozgrywający Tavares. Szóste oczko dał Projektowi błąd na zagrywce Kwolka. Gdy Zawiercianie po błędzie Branda na zagrywce wyszli na prowadzenie 15:10, Projekt Warszawa zaczął odrabiać straty. Zaczęło się od ataku ze środka Jana Firleja. Potem Kwolek został zatrzymany na podwójnym bloku. Dalej Linus Weber, który z piątego metra posłał bombę, bez jakiejkolwiek reakcji bloku. Następnie Goście mieli piłkę w górze piłkę na 14:15. Jednakże brak wykończenia oraz niezastąpiony dla gospodarzy Kwolek przyczynił się skutecznego zakończenia długiej wymiany ciosów.

Ostatecznie w późniejszym czasie udało się siatkarzom Projektu doprowadzić do kontaktu. Serwisem po taśmie Jan Firlej doprowadził do stanu 15:16. Gdy Projekt już miał Zawiercian na widelcu, ponownie gospodarze uciekli z tarapatów. Firlej znów posłał zagrywkę w aut. Następnie ataki Butryna i Gladyra dały upragnioną przewagę 19:16. Błędy serwisowe z obu stron sprawiły, że wynik uległ zmianie na 20:17. Wchodząc w ostatnie wymiany czwartego seta miała miejsce wymiana ciosów.

Atak skończył Ruseell, by chwilę później odpowiedział Bołądź. Ostatni punkt spotkania zdobył Bartosz Kwolek zagrywką, która dziś odegrała bardzo duże znaczenie. MVP spotkania został wybrany Aaron Russell, który zdobył 23 punkty. Projektowi w poprzedniej kolejce z Jastrzębskim Węglem meczu udało się wrócić ze stanu 0:2 w setach. Jednakże na Aluron Zawiercie dzisiejsza gra nie wystarczyła. Pełne statystki meczu dostępne na stronie PlusLigi.

________________________________________

Aluron CMC Warta Zawiercie 3:1 PGE Projekt Warszawa | 25:17; 25:20; 19:25; 25:22

Obserwuj portal w mediach społecznościowych