Viking FK zdobywa punkt z Bayernem
Mistrzowie Norwegii nie rozpoczęli rozgrywek Ligi Mistrzów w udany sposób. Druga kolejka pomimo zdecydowanie trudniejszego rywala przyniosła więcej radości. Debiut Viking FK to porażka 1:3 z VfB Stuttgart. W drugiej serii spotkań Norwedzy zmierzyli się z Bayernem Monachium – jednym z faworytów do zwycięstwa całości rozgrywek.
Underdog przed własnym stadionem zaskoczył wszystkich i zdołał wydrzeć Bawarczykom punkt. Dobry rezultat dla Viking FK zapowiadał się już od samego początku zmagań, bowiem gospodarze objęli prowadzenie już 2′ minucie. Po rzucie rożnym dośrodkowanie główką wykończył Gianni Stensness.
Przed zejściem do szatni Norwedzy zdołali powiększyć przewagę nad zaskoczonymi piłkarzami Vincenta Kompany’ego. Peter Christiansen otrzymał podanie, pozwalające przeprowadzenie kontry. Drużyna poszła za ciosem, a napastnik w sytuacji bliskiej 1 na 1 zamienił strzał na drugiego gola.
Po przerwie ciosy zadali goście. Salwę rozpoczął Harry Kane. Po tym jak jeden z piłkarzy Bayernu został sfaulowany, Anglik przystąpił do jedenastki. Choć goalkipper Norwegów wyczuł intencje strzelca, nie zdołał sięgnąć piłki. Sześć minut (60′) później strzelec wykończył dośrodkowanie posłane przez Joshue Kimmicha.
Zwrot akcji w końcówce
Po trzecim golu autorstwa Luisa Diaza wydawało się, że wszystko wróciło na swoje miejsce. Nic bardziej mylnego. Michael Olise osłabił zespół, pchając rywala przy zatrzymaniu kontry. Momentalnie kiedy gra została wstrzymana, Francuz wdał się w przepychankę z graczem norweskiej drużyny. Za faul otrzymał pierwszą żółtą kartkę. Zachowanie późniejsze również nie przeszło bez echa. Olise otrzymał czerwony kartonik.
Viking FK rzutem na taśmę zdobyli historyczny punkt w rozgrywkach. Po podaniu skrzydłowego Zlatko Tripicia, Johan Herman Haugen w 90′ minucie zdobył gola na remis.
________________________
Viking FK 3:3 Bayern Monachium | 2′ Gianni Stensness; 38′ Peter Christiansen; 54′, 60′ Harry Kane; 71′ Luis Diaz; 90′ Johan Herman Haugen









