F1 w Rwandzie od 2030 roku
Od ostatniego wyścigu na kontynencie afrykańskim minęły 33 lata. W 1993 roku w Guatengu w RPA odbyło się ostatnie Grand Prix Afryki. Wówczas na najwyższym stopniu podium stanął kierowca Williamsa – Francuz Alain Prost.
Jak się okazuje organizacja F1 nie powiedziała ostatniego słowa względem rozgrywanych zawodów na tych terenach. Dziś za pośrednictwem witryny internetowej pojawił się komunikat o powrocie zawodów. Względem tego co widzieliśmy zmieni się z pewnością lokalizacja. Od teraz Grand Prix Africa będzie rozgrywane na terenie Rwadny. To nie będzie jednorazowy epizod. Jak czytamy w artykule, współpraca obu stron potrwa całe 10 lat. Też na taki okres zawody zagoszczą na stałe w kalendarzu F1.
Afryka zawsze była częścią przyszłości Formuły 1. Od początku byliśmy zdeterminowani, by powrócić tam we właściwy sposób: z odpowiednim partnerem, długoterminowym zaangażowaniem i jasną wizją wywarcia istotnego, pozytywnego wpływu– powiedział Stefano Domenicali, prezes i dyrektor generalny F1.
Jednakże jest pewien haczyk. Na powrót Grand Prix Afryki będzie trzeba jeszcze poczekać. Najpierw sfinalizowana musi zostać specjalnie dedykowanego toru w Bugeserze. Plany zakładają, że tor zdatny do użytku będzie na początku lat 30′.









