Dramaturgia na koniec dla Hiszpana. Hurkacz poza ćwierćfinałem

Awatar Dawid Kwiatkowski

Ćwierćfinał turnieju ATP 1000 w Szanghaju bez Huberta Hurkacza. Reprezentant Polski musiał uznać wyższość Davidovicha Fokiny i odpadł z gry. Po obronie dwóch piłek meczowych Hiszpan wykorzystał trzecią i wyrzucił Polaka z turnieju.

Hubert Hurkacz odpada z turnieju

2023 rok to najlepszy występ Wrocławianina w Szanghaju i wygrane zawody rangi Masters. Trzy lata później Hubert Hurkacz żegna się z tysięcznika na etapie czwartej rundy. Reprezentant Polski po raz drugi w przeciągu krótkiego odstępu czasu musiał uznać wyższość Alejandro Davidovicha Fokiny. Wrocławianin przegrał z Hiszpanem przed dwoma tygodniami w finale w Chengdu.

Spotkanie w Sznaghaju rozpoczęło się zupełnie inaczej. Przede wszystkim różniła się strona dominująca. Dziś pierwsze minuty należały do reprezentanta Polski. Hubert Hurkacz wygrał partię 6:1 w 24 minuty. Jego gra była pozbawiona większej ilości błędów, bowiem popełnił ich tylko 3. W stosunku do trzynastu winnerów, zrobiło to robotę.

Jednak w następnych minutach Hiszpan uzyskał przewagę. Na odrobienie strat ku zadowoleniu polskich kibiców nie trzeba było bardzo długo czekać. Wrocławianin przegrywał 1:3. W piątym gemie pojawiła się pojedyncza okazja, lecz nie została przez niego wykorzystana. Pełnie strat wyrównał na… No właśnie nie doprowadził do wyrównania. Po tym gdy Polak odłamał rywala ponownie poprzez swoje błędy został przełamany. Davidovich Fokina poszedł za ciosem i wygrał partię 3:6.

Bojowo nastawiony Hurkacz już przy pierwszej okazji w decydującej partii mógł odskoczyć rywalowi. W drugim gemie prowadził 40-0. Jednak Hiszpan zmusił naszego zawodnika do błędów, czego efektem była równowaga. Żaden z zawodników nie „zmiękł”, czego owocem był tie-break.

Po gorszym momencie Hubert Hurkacz zdołał wyrównać na 4-4. Jednakże głębokie zagranie Hiszpana przyczyniło się do nieczystego uderzenia Hurkacza, dając kolejnego minibreak’a. Alejandro Davidovich Fokina uzyskał dwa meczbole, lecz obu nie wykorzystał. Jeden z nich zmarnował nie dobiegając do piłki do długiej piłki. Wówczas dramaturgia sięgnęła wyższego poziomu ze względu na podejrzewany uraz potencjalnie spowodowany ślizgiem. Chwilę później zmarnował smecza. Przy trzecim meczbolu już się nie mylił i wygrał spotkanie. W ćwierćfinale zmierzy się z Arhurem Geą.

________________________
Hubert Hurkacz 1:2 (25) Alejandro Davidovich Fokina | 6:1; 3:6; 6:7[8]