Novak Djoković w półfinale w Pekinie
Dotkliwe porażki z Cincinnati i US Open 39-latek ma już za sobą. Czy Novak Djoković zyskał nowe życie? Żadnego nie stracił, to po prostu Pekin. Najbardziej utytułowany tenisista w tourze wygrywał China Open już sześciokrotnie. Teraz Serb jest o dwa zwycięstwa, aby powtórzyć osiągnięcie po raz siódmy. Dziś reprezentant Serbii pokonał w trzech setach Alexandra Zvereva 4:6; 6:4; 6:4. Triumfem zapewnił sobie awans do ćwierćfinału.
Na szali poza półfinałem China Open była serią, którą wypracował sobie przez lata. Choć Novak Djoković nie wystąpił w Pekinie od ponad dekady, nadal pozostaje niepokonany. W starciu z Niemcem status quo nie uległ zmianie. Tenisista zanotował 32. zwycięstwo. Po pierwszym secie o rekord rzeczywiście się można było obawiać.
Reprezentant Serbii, tracąc serwis na samym początku stracił kontakt z rywalem. Alexander Zverev nie dał się zaskoczyć i konsekwentnie zmierzał ku realizacji celu. Przy stanie 5:4 mógł przypieczętować zwycięstwo, ale Djoković powrócił z trudnego położenia. Po obronie jednego setbola Serb nie zdołał przy powtórzonych okolicznościach postawić się rywalowi.
Momentów na przełamanie nie było dużo ze względu na świetnie serwującego Niemca. Wicelider ATP zaserwował 19 asów, tracąc serwis dwukrotnie. Biorąc uwagę na zaciętość spotkania każda okazja na przejęcie inicjatywy była na wagę złota. Wspomniane dwa breaki okazały się fundamentalne. Bowiem za sprawą dwóch wykończonych piłek Djoković wygrywał odpowiednio drugą partię, a później cały mecz. Serb o finał turnieju ATP 500 powalczy z Daniiłem Miedwiediewem.
_______________________________
(1) Alexander Zverev 1:2 (6) Novak Djoković | 6:4; 4:6; 4:6









