Turniej WTA 1000 w Pekinie z co najmniej czteroma Polkami
Koniec sezonu u pań coraz bliżej. Nasze tenisistki staną przed jedną z ostatnich okazji, aby móc w większym stopniu powiększyć swoje dorobki punktowe. Od środy rozpoczyna się turniej WTA 1000 w Pekinie. Obecnie drabinkę turniejową zasilają cztery biało-czerwone.
Iga Świątek staje przed trudnym zadaniem. Od występu w stolicy Chin może zależeć jej udział w tegorocznej edycji turnieju WTA Finals. Maja Chwalińska walczy, aby spróbować wydrzeć miejsce w czołowej dwudziestce kobiecego tenisa. Dla Magdy Linette występ w Pekinie może być szansą na pozostawienie dobrego wrażenia w niekoniecznie udanym sezonie. Zaś Magdalena Fręch stanie przed okazją na poprawienie wyniku sprzed roku.
Dziś w Pekinie odbyła się ceremonia losowania. Iga Świątek oraz Maja Chwalińska rozpoczną zmagania od II rundy. Oznacza to, że na rywalki jeszcze muszą czekać. Raszynianka rozpocznie zmagania w Chinach od pojedynku z lepszą z pary – Panna Udvardy/ Xinyu Gao. Maja Chwalińska zaś zmierzy się z Caty McNally lub Dayaną Yastremską.
Etap wcześniej rywalizację rozpoczną Magda Linette oraz Magdalena Fręch. Poznanianka zagra z Kateriną Siniakovą. Druga zmierzy się z Petrą Marcinko.
Do głównej drabinki może dołączyć również Katarzyna Kawa. Polka przebrnęła pierwszą rundę kwalifikacji. Po trzysetowej rywalizacji pokonała Japonkę Rinko Matsudę. Jutro nad ranem powalczy o wejście przeciwko Rosjance Waleriji Sawinych. Pula zawodniczek, na jakie Polka może trafić w pierwszej rundzie wygląda następująco:
- Sonay Kartal
- Qinwen Zheng
- Yu Jun Lin
- Katie Volynets
- Kamila Rachimova
- Talia Gibson
- Daria Snigur
- Katie Boulter
- Zeynep Sonmez
- kolejna kwalifikantka









