Puchar Davisa. Remis z Australijczykami na start zmagań

Awatar Dawid Kwiatkowski

Nie ma bardziej premiowanej drużyny przed jutrzejszym dniem. W sobotę nad ranem w Brisbane Polacy zmierzy się z Australijczykami, którego stawką jest wejście do fazy qualifers. Stanowi bezpośrednią drogę na Puchar Davisa. Choć Maks Kaśnikowski przegrał swój mecz, Kamil Majchrzak zdołał odwrócić losy spotkania.

Walka o Puchar Davisa rozstrzygnie się jutro

W rywalizacji do trzech zwycięstw po pierwszym dniu obie nacje zgromadziły po jednej wygranej. Choć zmagania, którego finalną stawką jest Puchar Davisa nie rozpoczęły się dla biało-czerwonych pomyślnie, nadal jesteśmy w grze.

Pierwszy na kort wyszedł Maks Kaśnikowski, który zmierzył się z wieloletnim zawodnikiem czołowej dziesiątki Alexem de Minaurem. 23-latek próbował dorównać Australijczykowi, lecz bezskutecznie. O wyrównanej rywalizacji można było mówić wyłącznie w odsłonie otwarcia, gdyż drugą Polak przegrał do zera. W pierwszej Kaśnikowski stracił podanie wyłącznie raz. Jednak przy własnym podaniu Australijczyk był nie do złamania.

Nasze położenie poprawił Kamil Majchrzak, który zaliczył spektakularny powrót w starciu z Jamesem Duckworthem. Polak lepiej rozpoczął otwarcie meczu, ale rywal zdołał odwrócić losy spotkania. Wygrywając pięć gemów z rzędu od stanu 1-2 wyszedł na prowadzenie w meczu. Panowie przez kolejne odsłony bacznie pilnowali, aby utrzymać stabilną pozycję. Punktem zwrotnym okazał się odsłona przy stanie 3:3, w której Polak wyszedł na prowadzenie z przewagą breaka. Polak wzmocnił prym, kończąc seta w ten sposób, dzięki czemu zyskał inicjatywę na ostatnią partię. Pierwotnie z niej nie skorzystał, gdyż Duckworth zdołał odskoczyć na 2:1. Majchrzak odpłacił się z tym samym wyrównując stan rywalizacji. Po wyjściu za opresji przy stanie 3:3 reprezentant Polski podtrzymał Polskę w walce o Puchar Davisa, wygrywając pozostałe gemy.

Jutrzejszy dzień wyłoni reprezentację, która awansuje do fazy qualifiers, mogąca dać przepustkę do prestiżowych rozgrywek. Kamil Majchrzak zagra z Alexem de Minaurem. Maks Kaśnikowski zmierzy się z Jamesem Duckworthem. Przed pojedynkami singlowymi na kort wkroczą debliści pata Drzewiecki/Zieliński zmierzy się z duetem Hijikata/Purcell.

________________________________
Alex de Minaur 2:0 Maks Kaśnikowski | 6:3; 6:0
James Duckworth 1:2 Kamil Majchrzak | 6:2; 3:6; 3:6