Magdalena Fręch w drugiej rundzie w Guadalajarze
Ostatni wygrany pojedynek nastąpił w drugiej rundzie Cincinnati. Magdalena Fręch jako nierozstawiona odprawiła z turnieju w Ohio Jelenę Ostapenko. Na Elenę Rybakinę nie starczyło. Podobnie w US Open Polka musiała obejść się z porażką w starciu z Ivą Jović, z którą swoją drogą może spotkać się również w Guadalajarze.
Polka nad ranem pokonała reprezentantkę Japonii Nao Hibino. Doświadczona 31-latka już raz w karierze potrafiła ogrywać naszą reprezentantkę. Jednak wydarzenia z Meksyku powtórzyły się względem tego co było dwa lata temu w Nottingham na nawierzchni trawiastej. I to dosłownie, ponieważ miniony mecz zakończył się tym samym wynikiem.
Na korcie panie spędziły 81 minut. Magdalena Fręch już od samego początku Polka zdołała przejąć inicjatywę nad rywalką. Japonka nie była w stanie zagrozić naszej reprezentantce przy jej podaniu. Przy returnie zdołała wygrać zaledwie dwa punkty. Jednakże przy własnym podaniu również nie pokazała się z dobrej strony. Kiedy Hibino utraciła piątego gema, chwilę później Polka zakończyła seta.
Kolejne minuty nie okazały się tak jednostronne jak wcześniejsze. Po breaku Polki, rywalka zdołała się odegrać. Kluczowy moment dla spotkania nastał przy stanie 4:4. Tenisistki rozegrały najdłuższy gem spotkaniu, aczkolwiek po piętnastu wymianach górą wyszła Polka.
W kolejnej odsłonie Magdalena Fręch postawiła kropkę nad i kontynuuje walkę o powtórzenie sukcesu sprzed dwóch lat, kiedy wygrywała. W walce o ćwierćfinał jej przeciwniczką będzie Amerykanka Caroline Dolehide. Kwalifikantka w poprzedniej rundzie wyszło zwycięsko z trzysetowego starcia przeciwko Renacie Zarauzie.
_________________________
(7) Magdalena Fręch 2:0 Nao Hibino | 6:1; 6:4









