Invest in Szczecin Open z kolejną edycją
Kompleks kortów w województwie zachodnio-pomorskim posiada bogatą historię, której częścią są rozgrywki ATP. Zmagania rangi 125 odbędą się w Szczecinie po raz 33. Invest in Szczecin Open jest największą i najstarszą imprezą tenisową mężczyzn na poziomie zawodowym w Polsce.
Przeszłość przekazuje, że na korty przy al. Wojska Polskiego przyjeżdżają znane nazwiska. W Szczecinie gościli m.in: David Ferrer, Gael Monflis, Stan Wawrinka, Holger Rune czy Casper Ruud. Lista uczestników, które mogą tenisowi sympatycy jest dłuższa. Jednakże żaden z wymienionych nie zdołał wygrać w Szczecinie. Ta sztuka udała się chociażby Richardowi Gasquetowi, który w 2017 roku pokonał Floriana Mayera 7:6; 7:6.
Ostatnim mistrzem Invest in Szcezcin Open jest Thiago Agustin Tirante. Argentyńczyk w finale pokonał w trzech setach Pablo Llamas Ruiz z Hiszpanii po trzysetowej rywalizacji. Obrońca tytułu nie zadeklarował chęci udziału, zatem straci punkty zdobyte przed rokiem.
Tegorocznym nr. 1 będzie również Argentyńczyk – Facundo Diaz Acosta (ATP 82). Tenisista zdecydował się na kolejny przyjazd do Polski po tym jak w Poznaniu podczas Enea Poznań Open 2026 dotarł do finału. Z nr. 2 zagra jego rodak Marco Trungelliti (ATP 83.) Z trójką o tytuł powalczy Tom Gentzsch (ATP 145.). Jego pierwszym rywalem będzie Alan Ważny, któremu przyznano dziką kartę. Natomiast czwartym najwyżej rozstawionym będzie Włoch Stefano Travaglia (ATP 147.).
Ilu Polaków zagra?
Poza wspomnianym Ważnym, pewni polscy kibice mogą być gry dwóch innych reprezentantów. Wszyscy biało-czerwoni znaleźli się, dzięki dzikim kartom przyznanym przez organizatorów. W pierwszej rundzie Invest in Szczecin Open Daniel Michalski (ATP 302.) zmierzy się z Niemcem Marvinem Moellem (ATP 278.). 19-letni Kacepr Knitter (ATP 1335.) o drugą rundę powalczy z Czechem Martinem Krumichem (ATP 263.). W kwalifikacjach bierze udział innych trzech Polaków: Filip Pieczonka, Oliwier Sterniczuk oraz Jan Chlodnicki.









